Zarzuty dla osoby ze spółki w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym

Polska
Zarzuty dla osoby ze spółki w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym
Polsat News

Zarzut próby wyłudzenia 5 mln zł dotacji ze środków publicznych Prokuratura Regionalna w Gdańsku postawiła Wojciechowi K., przedstawicielowi spółki z siedzibą w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym. Mężczyzna jest też podejrzany o oszustwo na ok. 7 mln zł.

Wydział Komunikacji Społecznej Centralnego Biura Antykorupcyjnego poinformował we wtorek, że Wojciech K. jako przedstawiciel spółki z siedzibą w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym (na terenie podstrefy Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej) próbując w 2016 r. dla „osiągnięcia korzyści majątkowej" w formie dotacji dla firmy wprowadził w błąd Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości i Ministerstwo Rozwoju.


- Przedstawił podrobione i poświadczające nieprawdę dokumenty o istotnym znaczeniu, usiłując doprowadzić Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego (EFRR) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkich rozmiarów. Nie osiągnął jednak swego celu. Akcja gdańskiego CBA szybko udaremniła próbę uzyskania w sposób niezgodny z prawem  blisko pięciu milionów złotych dotacji ze środków publicznych-unijnych - poinformowano.


Zakaz opuszczania kraju


Pełniąca obowiązki rzecznika prasowego Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Ewa Burdzińska poinformowała, że w sprawie tej zarzuty postawiono też Marcinowi S. oraz Pawłowi W., powiązanymi poprzez spółkę z Wojciechem K.


Wobec podejrzanych zastosowano środek zapobiegawczy w postaci zakazu opuszczania kraju i poręczenia majątkowego.


Dodała, że do śledztwa zostały dołączone zawiadomienia o niegospodarności byłych władz Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Gdańsku złożone w 2016 r. przez nowy zarząd PSSE.


Oszustwo na blisko 7 mln zł


Jak poinformowało CBA, Wojciech K. już wcześniej usłyszał zarzuty dotyczące oszustwa i oszustwa kapitałowego - doprowadzenia Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w latach 2012-2015 do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkich rozmiarów - na blisko 7 mln zł.


W ustalonych przez śledczych dwóch przypadkach podejrzany uzyskał dla gdańskiej spółki dotacje ze środków publicznych wprowadzając w błąd co do rzeczywistego przeznaczenia tych środków Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oraz Ministerstwo Rozwoju i Infrastruktury.


Firmy w rajach podatkowych


Według śledczych, Wojciech K. przedłożył podrobione i poświadczające nieprawdę dokumenty o istotnym znaczeniu dla uzyskania milionowych dotacji, wystawione rzekomo przez jedną ze spółek z siedzibą w tzw. raju  podatkowym w amerykańskim Delaware. Według ustaleń śledztwa, ta zagraniczna spółka była powiązana z Wojciechem K.


Funkcjonariusze CBA z Gdańska przeszukali dwie placówki bankowe, kilka  biur i mieszkań. Zabezpieczono szereg dokumentów, dane i nośniki komputerowe, w tym świadczące o tym, że Wojciech K. mógł brać udział w zakładaniu firm w tzw. rajach podatkowych. Agenci CBA zabezpieczyli także w Ministerstwie Rozwoju materiały związane ze sprawą.

 

PAP

prz/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie