Samolot leciał z paryskiego lotniska Charlesa De Gaulle'a i wylądował na Orio al Serio w Bergamo o godzinie 4:07 nad ranem.

 

Według lokalnych mediów w trakcie lądowania w regionie panowały bardzo niesprzyjające warunki pogodowe. Samolot nie zdołał się zatrzymać na pasie startowym, przebił się przez ogrodzenie i zatrzymał dopiero na drodze. Szczęśliwie nikomu nic się nie stało.

 

Z powodu wypadku lotnisko w Lombardii zostało tymczasowo zamknięte. Ruch został wznowiony po ponad dwóch godzinach - o 6:47.

 

Część przylotów została przeniesiona na nieodległe lotnisko Malpensa w Mediolanie.

 

 

The Guardian