Wyspa to jedno z ulubionych miejsc wypoczynku pierwszej pary Stanów Zjednoczonych. Barack Obama jeździ tam od 2009 roku.

 

Sasha - która na wakacjach posługuje się swoim pełnym imieniem, Natasha - w swoich obowiązkach ma m.in. wydawanie posiłków na wynos, przyjmowanie zamówień przy stolikach oraz przygotowanie restauracji na otwarcie w czasie lunchu. Podczas pracy musi nosić firmowy strój.

 

Ochrona - na którą składa się sześciu agentów - stara się zachowywać dyskretnie. Agenci czas spędzają w aucie zaparkowanym obok restauracji lub na pobliskich ławkach.

 

 

 

Biały Dom nie skomentował tych doniesień. Żona prezydenta USA Michelle Obama wielokrotnie powtarzała wcześniej, że stara się wychowywać Sashę i jej starszą siostrę Malię tak normalnie, jak to tylko możliwe.

 

BBC, PAP