Pewna bydgoszczanka zgłosiła się na policję ze znaleziskiem - telefonem komórkowym. Jak się okazało, dowodem przestępstwa. Na telefonie znajdowały się bowiem zdjęcia pedofilskie. Dlatego sprawą zajęli się policjanci z bydgoskiej komendy, którzy szybko wytypowali podejrzanego.

 

Okazał się nim 54-latek. W jego mieszkaniu funkcjonariusze zabezpieczyli także laptopa oraz płyty CD i DVD.

 

Bydgoska policja poinformowała, że materiał dowodowy zebrany przez policjantów wystarczył na postawienie zatrzymanemu zarzutu posiadania treści pornograficznych z udziałem małoletnich.

 

Grozi mu za to do lat 5 więzienia.

 

polsatnews.pl