Lipcowe szacunki Szwed podał w porannym programie w radiowej Jedynce.


Wiceminister powiedział, że oznacza to ponad 1,3 mln osób bez pracy. - Jeśli odnosilibyśmy te dane do sytuacji, która była jeszcze parę miesięcy temu, to duży skok, jeśli chodzi o spadek bezrobocia - powiedział wiceminister. - Niższe bezrobocie ostatnie na takim poziomie mieliśmy w 1991 roku, czyli 25 lat temu - dodał.


Zaznaczył, że bezrobocie zawsze jest problemem i każdy człowiek bez pracy powinien mieć szansę na jej znalezienie.

 

Latem bezrobocie zawsze spada

 

Wiceminister zaznaczył, że lato to tradycyjnie okres, w którym bezrobocie spada ze względu na prace sezonowe, ale duże środki płynące na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu - tworzenie miejsc pracy i pomoc - również dają efekty.

 

- Jeżeli jeszcze z zasobów bezrobotnych odłączylibyśmy te osoby, które w zasadzie rejestrują się tylko ze względu na składkę zdrowotną, to myślę, że moglibyśmy mówić o poziomie bezrobocia na poziomie 6-6,5 proc. To byłby poziom bardzo niski - powiedział.

 

- Są województwa, gdzie stopa bezrobocia jest już poniżej 6 proc. - podał. - W Wielkopolsce wynosi ona 5,3 proc., ale np. w woj. warmińsko-mazurskim - 14 proc. - powiedział Szwed


W ocenie Szweda trend spadkowy w najbliższych miesiącach powinien utrzymać się. - Nie ma się co spodziewać w najbliższych miesiącach wzrostu, mam nadzieję, że będzie minimalny spadek - podkreślił.

 

PAP