Chodzi o wypowiedź marszałka Karczewskiego dotyczącą informacji , że TK zbada ustawę na posiedzeniu niejawnym jeszcze przed jej wejściem w życie.

 

- To jest zaskakujące, że taka informacja pojawia się na Twitterze, jako pierwsza. Jako pierwsza informacja pojawia się od polityka Platformy Obywatelskiej, więc to jest zmowa polityków Platformy Obywatelskiej z prezesem Rzeplińskim, który już naprawdę przekroczył wszystkie bariery - stwierdził Karczewski w TVN24.

 

"Pańska mowa o +przekazaniu+ oraz o +zmowie+ jest kłamstwem, insynuacją. Podobnie jak przyszywanie mi łatki wroga Parlamentu" - napisał w reakcji Andrzej Rzepliński  liście do Karczewskiego, udostępnionym na stronie internetowej TK.

 

list

 

Marszałek Senatu na razie tych zarzutów prezesa TK nie skomentował.

 

Skargi na ustawę o TK

 

We wtorek do TK wpłynęły trzy skargi na nową ustawę o TK: autorstwa posłów PO, Nowoczesnej i PSL oraz RPO Adama Bodnara. Jeszcze we wtorek Trybunał podał, że rozpozna te wnioski łącznie.

 

W środę TK wydał, w składzie 10 sędziów, postanowienie o rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym (zdanie odrębne złożył sędzia Piotr Pszczółkowski). Jak podał tego samego dnia na Twitterze pos. Borys Budka, przedstawiciel wnioskodawców z PO, według informacji otrzymanej z TK wyrok ma być ogłoszony 11 sierpnia. Biuro prasowe TK nie miało w środę po południu tej informacji.

 

W czwartek rano TK potwierdził oficjalnie, że wyrok ogłoszony będzie 11 sierpnia. Ustawa wchodzi w życie 16 sierpnia.

 

Spór o nowe przepisy dotyczące TK

 

Według PiS, które było autorem projektu bazowego lipcowej ustawy, jest ona "w pełni konstytucyjna". Według PO, TK w wielu kwestiach, które są w nowej ustawie, wypowiedział się już w orzeczeniu z 9 marca - ws. grudniowej nowelizacji ustawy o TK (np., że parlament nie może narzucać Trybunałowi zasady rozpatrywania spraw według kolejności wpływu).

 

Zdaniem posłów Nowoczesnej i PSL cała ustawa jest niezgodna z konstytucją, zarówno ze względu na "wady konstytucyjne", jak i ze względu na wadliwość procesu legislacyjnego. Według Rzecznika Praw Obywatelskich nowa ustawa prowadzi do "dalszego paraliżu działania TK".

 

Zdaniem PiS nowa ustawa ma być odpowiedzią na kryzys, jaki od wielu miesięcy trwa wokół TK. Według opozycji tryb pracy nad ustawą naruszył procedury legislacyjne, zaś część jej zapisów jest niekonstytucyjna i nie uwzględnia zaleceń Komisji Weneckiej.

 

Parlament zakończył prace nad ustawą 22 lipca. Prezydent Andrzej Duda podpisał ją w sobotę, a w poniedziałek, 1 sierpnia, została opublikowana w Dzienniku Ustaw.

 

PAP