Oba incydenty miały miejsce we wtorek po południu. Policjanci jako pierwszą zatrzymali zataczającą się kobietę z wózkiem.

 

Asp. szt. Grzegorz Szewczyk z Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze poinformował Polsat News, że jako pierwsi zareagowali mieszkańcy, którzy wezwali funkcjonariuszy. W chwili zatrzymania 32-latka miała 3 promile alkoholu we krwi. Chłopiec został jej odebrany i trafił do Powiatowego Centrum Zdrowia we Wrocławiu.  

 

Dziecko mogło być pod wpływem alkoholu

 

Po pewnym czasie policjanci podjęli interwencję wobec drugiej kobiety. O sytuacji także zawiadomili policję sąsiedzi. 29-latka opiekowała się czworgiem małych dzieci. - Miała ponad dwa promile w wydychanym powietrzu. Ponadto poinformowała policjantów, że karmi swoje najmłodsze, miesięczne dziecko piersią - podkreślił asp. szt. Szewczyk.

 

Załoga pogotowia ratunkowego, która przyjechała na miejsce, stwierdziła, że chłopiec może być pod wpływem alkoholu. Z podejrzeniem zatrucia dziecko zostało przewiezione do szpitala.

 

Sąd przyjrzy się pijanym matkom

 

Pijane matki za swoje nieodpowiedzialne zachowanie i narażenie dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia mogą trafić do więzienia nawet na 5 lat. Sąd zadecyduje, czy stracą one prawo do opieki nad dziećmi.

 

Polsat News