Punktem zapalnym miało być słowo "arabskie" połączone z "kryzysem migracyjnym". Większość osób była przeciwna tej propozycji. "W polskich szkołach żeby było nauczanie cyfr arabskich? W jakim celu?" – pytała jedna z kobiet. Inna powiedziała, że "skoro oni nie akceptują naszej kultury, to czemu mamy się dostosowywać do nich".

 

"To zły pomysł" – tego zdania było blisko dwadzieścia osób.

 

Byli i tacy, którzy stwierdzili, że powinno to być opcjonalne, by każdy mógł dokonać wyboru. "Fajnie byłoby wiedzieć coś takiego, to zawsze coś nowego" - mówili inni.

 

 

 

Nie wszyscy jednak złapali haczyk youtubera. "Cyfr arabskich? Przecież my się uczymy cały czas cyfr arabskich. To te, których używamy" – odpowiada w końcu jedna z kobiet. Tym samym pokazała, na czym polegał przeprowadzony eksperyment.

 

 

polsatnews.pl