"Leciał ktoś kiedyś z Nowego Jorku do Rio przez Lizbonę? Drugi dzień w podróży i końca nie widać" - wpis takiej treści zamieszczono na koncie Radwańskiej na Facebooku. Do tego dołączono zdjęcie znudzonej krakowianki, która czeka na kolejny lot.

 

 

Zawiniła pogoda

 

W ubiegłym tygodniu piąta rakieta świata brała udział w turnieju WTA w Montrealu. Z Kanady przeniosła się do Miami, a następnie do Nowego Jorku, skąd miała kontynuować podróż na trzeci start w igrzyskach. Jak podają media, z powodu trudnych warunków pogodowych nie zdążyła na kolejny lot. Wolne bilety na samolot do Rio były dopiero w przyszłym tygodniu i dlatego 27-letnia zawodniczka musiała szukać alternatywy. Okazała się nią podróż przez Portugalię.

 

Olimpijski turniej tenisowy rozpocznie się w sobotę 6 sierpnia.

 

PAP