Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uznał wtedy, iż referendalne pytanie jest niejasne i nie wskazuje jednoznacznie, czy referendum miałoby charakter rozstrzygający, czy opiniodawczy. Tym samym może wprowadzać mieszkańców w błąd co do skutku takiego głosowania.

 

Pytanie brzmiało: "Czy jest Pan/Pani za wybudowaniem w województwie podlaskim regionalnego portu lotniczego?".

 

W ocenie sądu tak postawione mogło wskazywać na rozstrzygający charakter referendum, czyli na zobowiązanie władz województwa do budowy lotniska regionalnego. Sąd zaznaczył, że referendum nie mogłoby mieć takiego charakteru, bo decyzja o działalności lotniska nie jest w kompetencjach samorządu - może jedynie wnioskować o to do Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

 

Sprawa w sądzie po raz kolejny

 

WSA w Białymstoku zajmował się sprawą po raz trzeci, rozpoznając skargę na niedotrzymanie przez sejmik województwa terminu na podjęcie uchwały o przeprowadzeniu takiego referendum. W grudniu 2014 roku sejmik - głosami większości PSL-PO - wniosek o referendum bowiem odrzucił, ale przekroczył 30-dniowy termin na jego rozpatrzenie.

 

Wcześniej ten sąd dwa razy zajmował się tą skargą i ją oddalał, dwukrotnie jednak orzeczenia pierwszej instancji uchylał Naczelny Sąd Administracyjny.

 

Teraz sprawa do NSA trafi po raz trzeci, bo wnioskodawcy przeprowadzenia referendum złożyli skargę kasacyjną.

 

Jak poinformowała rzecznik WSA w Białymstoku sędzia Danuta Tryniszewska-Bytys, skarżący zarzucają temu sądowi m.in., że w sposób niepełny zbadał sprawę i niewłaściwie zastosował przepisy.

 

Argumenty z ustawy zasadniczej

 

Uważają również, że doszło do naruszenia przepisów konstytucji, w tym tych mówiących o tym, iż mieszkańcy mogą decydować, w drodze referendum, o sprawach dotyczących wspólnoty samorządowej. Twierdza też, że doszło do naruszenia kilku przepisów ustawy o referendum lokalnym.

 

Sędzia Tryniszewska-Bytys dodała, że strona przeciwna (pełnomocnik zarządu województwa podlaskiego - przyp. red.) złożyła odpowiedź na zarzuty skargi kasacyjnej. Po zakończeniu procedury akta sprawy trafią do Naczelnego Sądu Administracyjnego, by skargę rozpoznał. 

 

Władze Podlasia nie chcą lotniska

 

Już kilka lat temu władze samorządowe województwa podlaskiego podjęły decyzję o rezygnacji z budowy regionalnego lotniska, tłumacząc to kosztami inwestycji przy braku unijnego dofinansowania i oceniając przy tym, iż będzie trzeba do jego funkcjonowania dokładać. To po tej decyzji grupa zwolenników budowy lotniska podjęła inicjatywę referendalną.

 

Po ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych w zarządzie województwa podlaskiego doszło do zmian (marszałek województwa Mieczysław Baszko został posłem PSL), ale nowy marszałek Jerzy Leszczyński (PSL) podtrzymał stanowisko, że samorząd nie ma w planie budowy regionalnego portu lotniczego. Również powołał się na nieopłacalność takiej inwestycji, podając przykłady kilku takich lotnisk w Polsce.

 

PAP