Jak informuje policja, o 8:53 czasu miejscowego otrzymano zgłoszenie o mężczyźnie, który - jadąc autobusem w kierunku lotniska Schiphol - dziwnie się zachowywał i używał słowa "bomba". Gdy pojazd zatrzymał się na postoju nieopodal Nieuw-Sloten, pasażerowie zostali ewakuowani, a mężczyzna aresztowany. Autostrada A4, którą jechał autobus, została tymczasowo zamknięta.

 

Autobus został przeszukany przez wyspecjalizowaną jednostkę policji, jednakże nie znaleziono w nim żadnych podejrzanych przedmiotów. Podróżni mogli wrócić do pojazdu i dotrzeć do miejsca docelowego - lotniska Amsterdam-Schiphol.

 

W sobotę na lotnisku i w jego pobliżu wzmocniono środki bezpieczeństwa po alarmie terrorystycznym. Loty odbywają się bez przeszkód. Decyzję podjęto po konsultacji z prokuratorem, szefami komendy głównej i miejscowej policji oraz antyterrorystami. Na lotnisku jest więcej funkcjonariuszy, bardziej drobiazgowe są też kontrole pojawiających się w pobliżu obiektu pojazdów.

 

NL Times