Eksplozja nastąpiła w czwartek w składzie amunicji należącym do państwowego przedsiębiorstwa Ukroboronprom w rejonie krołeweckim w obwodzie sumskim. Przedstawiciel NATO, obywatel Ukrainy, nadzorował tam z ramienia Sojuszu program utylizacji pocisków rakietowych. Do wybuchu doszło podczas ich rozładunku.

 

Ukroboronprom oświadczył, że rozpatrywane są trzy wersje zdarzenia: samoistny wybuch pocisku, obecność innego przedmiotu, który mógł doprowadzić do eksplozji, a także złamanie zasad bezpieczeństwa ze strony osób, które obecne były na miejscu.

 

Utylizacja pocisków na składzie Ukroboronpromu w obwodzie sumskim trwa od dwudziestu lat. Od trzech lat w programie tym uczestniczy NATO; w tym okresie zutylizowano około 5 tysięcy ton pocisków. Według Ukroboronpromu od 2002 roku utylizacji poddano ogółem 73 tysiące ton pocisków rakietowych.

 

PAP