Hiszpański dziennik "ABC" pisze w piątek, że podczas homilii w Częstochowie papież ostrzegał Polaków przed mieszaniem religii i polityki oraz zachęcał ich do przezwyciężania urazów i podziałów.

 

"Papież ostrzega przed mieszaniem polityki i religii"

 

Konserwatywny "ABC" nazywa homilię Franciszka wzruszającą i ocenia, że była ona wygłoszona prostym językiem. Dziennik przywołuje słowa papieża, który wyjaśniał, że "Pan nie utrzymuje dystansów, ale jest bliski i konkretny, jest między nami i troszczy się o nas, nie decydując za nas i nie zajmując się kwestiami władzy".

 

"W rzeczywistości (papież – red.) ostrzegał ich (Polaków – red.) przed klerykalizmem i mieszaniem religii oraz polityki, dwoma niebezpieczeństwami, które grożą Polsce. Jednak robił to subtelnie, podobnie jak w środę, gdy ledwie podnosząc głos, zachęcał rząd, by był bardziej gościnny w stosunku do uchodźców" - czytamy w "ABC".

 

"El Pais" wybija w tytule słowa Franciszka, że świat jest pogrążony w wojnie, ale "nie w wojnie religijnej". Gazeta podkreśla, że już po wystartowaniu w środę jego samolotu z Rzymu Franciszek nawiązał do zamordowania francuskiego księdza dzień wcześniej w Normandii. O zabójstwie mówił "ze zmartwieniem, ale także z pewną stanowczością, aby nie wydawało się, że nadaje większe znaczenia ostatniemu katolickiemu męczennikowi, dlatego że był on księdzem i Europejczykiem" - uważa centrolewicowy dziennik.

 

Według gazety odpowiedź Watykanu na obecny kryzys, gdy "jej świątyniom bezpośrednio zagraża barbarzyństwo" ze strony Państwa Islamskiego, ma być taka sama jak na konflikt izraelsko-palestyński. Gazeta przypomina w tym kontekście, że podczas wizyty w Ziemi Świętej w 2014 roku papież zaprosił prezydentów Izraela i Palestyny do odwiedzin w Watykanie, aby wspólnie modlić się o pokój. Papież podkreślał wówczas, że "aby osiągnąć pokój, potrzeba odwagi, o wiele większej niż by prowadzić wojnę".

 

Potknięcie, o którym mówi świat

 

W innym krótkim tekście na temat wizyty papieża "El Pais" w tytule wybija, że "Franciszek potknął się i upadł podczas mszy w Polsce". Gazeta przypomina, że już w 2013 roku Watykan ujawnił, że papież ma problemy z rwą kulszową.

 

Od tego incydentu rozpoczyna swą relację z drugiego dnia wizyty papieża w Polsce również katalońska "La Vanguardia". "Potknięcie papieża Franciszka" - brzmi tytuł artykułu.

 

 

Włosi o "burzeniu murów"

 

Prasa włoska, relacjonując wizytę papieża Franciszka w Polsce, zwraca uwagę na jego wezwanie do budowania społeczeństwa otwartego, pozbawionego barier w odniesieniu do innych, a zwłaszcza imigrantów.

 

Franciszek chce, by młodzież angażowała się w "przygodę budowania mostów i burzenia murów, w przygodę ratowania ubogich, tych, którzy czują się osamotnieni, porzuceni, tych, którzy nie mogą już znaleźć sensu swego życia" - pisze w piątek "Il Giornale".

 

"La Stampa" zwraca uwagę, że papież przypomniał, iż w historii Polski jest "szept Ewangelii" oraz wierność Kościołowi i chwalił "autentyczną wiarę" Polaków, przekazywaną z ojca na syna, "a zwłaszcza przez matki i babki, którym tak bardzo trzeba podziękować".

 

Pisząc o tramwaju, którym Franciszek przejechał na Błonia, turyński dziennik przypomina, że "Karol Wojtyła, który mieszkał w tym samym budynku (Pałacu Biskupów) jako arcybiskup lubił przemieszczać się transportem publicznym, jak i Jorge Bergoglio w Buenos Aires".

 

"Famiglia Cristiana" podkreśla, że papież powtarzał w Krakowie przesłanie, które wygłaszał już wcześniej, wzywając młodych, aby "budowali mosty i burzyli mury (...) otwierając również serca, by przyjąć uchodźców i migrantów".

 

"Corriere della Sera" otwiera swą relację z Krakowa zdjęciem na pierwszej stronie, przedstawiającym Franciszka podróżującego papieskim tramwajem.

 

 

Dalej zwraca uwagę na rozmowę papieża z dziewczyną przybyłą z Bergamo, córką imigrantów, która padła ofiarą rasistowskich napaści i uwag. Dziewczyna była bliska samobójstwa. "Papież powiedział jej: +Byłaś bardzo dzielna. Ale trudno jest walczyć z tym terroryzmem języka, plotek, wyzwisk (...) i rzeczy, które ranią serce+".

 

"Corriere della Sera" pisze też w innym tekście, że "sukces Światowych Dni Młodzieży umacnia Kościół".

 

"Wymyślił je (ŚDM) papież Wojtyła. To święto w Krakowie, gdzie był arcybiskupem, odbywa się jakby na jego cześć" - podkreśla dziennik.

 

"Nie demonizować islamu"

 

"Il Messaggero" kładzie nacisk na przesłanie Franciszka dotyczące islamu; w obliczu zagrożeń terrorystycznych i ostatnich tragicznych zamachów w Europie papież "jest bardzo uważny na to, by nie demonizować islamu" i szanować go. Franciszek napomina, że nie należy też obecnej sytuacji postrzegać w kategoriach wojen religijnych. "Nie jest to wojna religii, Zrozumieliście?" - cytuje słowa Franciszka do wiernych "Il Messagiero".

 

Dziennik podkreśla też wagę, jaką papież przywiązuje do otwarcia na imigrantów; trzeba ich przyjmować, "gdy uciekają przed wojnami i przed głodem" - cytuje Franciszka "Il Messaggero"

 

"Papież zdobył sympatię Polaków"

 

Francuski dziennik "Le Figaro" w swojej relacji podkreśla papieski apel do młodych, aby się nie lękali i nie ulegali pokusie zamykania się w izolacji.  Jean-Marie Guénois przypomina, iż Jasna Góra jest duchową stolicą Polski, a nasza ojczyzna jednym z najbardziej katolickich krajów Europy.

 

Tygodnik "L'Express" obszernie cytuje słowa papieża do "entuzjastycznego tłumu ok. 600 tys. młodych pielgrzymów" na krakowskich Błoniach. W swej relacji na stronie internetowej magazyn wybija wypowiedź Franciszka o "niektórych młodych ludziach, którzy w wieku 23, 24 czy 25 lat już stają się emerytami".

 

 

"Posępna pogoda nie popsuła nastroju młodym, rozgrzewanym koncertem +katolickiego popu+, ani siostrom zakonnym, które poruszały się w rytm folklorystycznych tańców wraz z młodymi wolontariuszami w białych płaszczach przeciwdeszczowych" - pisze "L'Express".

 

Angielski dziennik katolicki, "The Catholic Herald" podaje iż liczba wiernych zgromadzonych na Jasnej Górze przekroczyła pół miliona. Zauważa także niespodziewaną wizytę Ojca Świętego u chorego kard. Franciszka Macharskiego.

 

Natomiast "La Croix" skoncentrował się na wizycie Franciszka w obozie koncentracyjnym  Auschwitz-Birkenau. Przypomina, że to trzeci z kolei Następca św. Piotra odwiedzający to miejsce eksterminacji ponad miliona niewinnych osób. Zaznacza, że wizyta ta ma miejsce w okresie Jubileuszu Miłosierdzia, w którym dominuje kwestia przebaczenia.

 

“Clarin”, czołowy dziennik Argentyny, uważa, że po dwóch dniach pobytu w Krakowie papież Franciszek zdobył sympatię Polaków. Wskazuje, że ich liczna obecność w miejscach papieskiej pielgrzymki dowodzi, że gospodarze tegorocznych Światowych Dni Młodzieży mają wiele ciepłych uczuć w stosunku do pochodzącego z Argentyny papieża.

 

"Nieprzebrane tłumy ludzi są najlepszym dowodem na to, że Franciszek jest dobrze przyjmowany w ojczystych stronach Jana Pawła II. Postać tego ostatniego jest z resztą wciąż bardzo żywa w pamięci i sercach swoich rodaków" - napisała wydawana w Buenos Aires gazeta, która do stolicy Małopolski wysłała korespondenta.

 

Łyżka dziegciu

 

W zupełnie innym tonie wypowiedział się serwis "Politico" pisząc, że o ile tłum ekstatycznie może reagować na Franciszka, to jego słowa nie koniecznie będą pozytywnie odbierane przez rządzących.

 

 

Autor komentarza Austen Ivereigh, który napisał biografię Franciszka zwrócił uwagę, że o ile polscy katolicy są dobrzy w byciu lojalnym wobec Watykanu, to ich wizja świata "ściera się" z reformistycznymi działaniami Franciszka.

 

Także według "Deutsche Welle" Polacy mogą mieć problem z Franciszkiem, gdyż jego wizja Kościoła jest zbyt liberalna.

 

Również amerykańska telewizja Fox News twierdzi, że Polacy papieża przywitali "chłodno" nie rozwijając przed nim czerwonego dywanu, gdyż są bardzo przywiązani do pamięci o św. Janie Pawle II, który prezentował bardziej konserwatywny światopogląd. Poza tym, jak zauważono, "polscy biskupi w liście odczytanym w kościołach w związku z Dniami Młodzieży wychwalali św. Jana Pawła II trzy razy, ale nie wspomnieli ani razu o Franciszku".

 

PAP, KAI, Politico, Fox News