Nowoczesna odwołuje się do Sądu Najwyższego od decyzji PKW

Polska
Nowoczesna odwołuje się do Sądu Najwyższego od decyzji PKW
Polsat News

Nowoczesna odwołała się do Sądu Najwyższego od decyzji PKW, która w połowie lipca odrzuciła jej sprawozdanie finansowe z ubiegłorocznych wyborów parlamentarnych - poinformowała w piątek wiceszefowa partii Katarzyna Lubnauer.

Odwołanie trafiło do SN w piątek przed południem. - Złożyliśmy wniosek do Sądu Najwyższego; liczymy na to, że Sąd Najwyższy pozytywnie odniesie się do niego - podkreśliła Lubnauer.

 

PKW odrzuciła sprawozdanie finansowe Nowoczesnej

 

Z dokumentu zamieszczonego na stronie internetowej PKW wynika, że Komisja postanowiła "odrzucić sprawozdanie finansowe Komitetu Wyborczego Nowoczesna Ryszarda Petru (...) z powodu naruszenia Kodeksu wyborczego". Jak podała PKW, chodzi o naruszenie przepisu, zgodnie z którym środki finansowe komitetu wyborczego partii politycznej mogą pochodzić wyłącznie z funduszu wyborczego tej partii.

 

W opinii dla Krajowego Biura Wyborczego, biegły niezależny rewident wskazał, że Nowoczesna niezgodnie z przepisami przelała kwotę blisko 2 mln zł z rachunku partii bezpośrednio na konto komitetu wyborczego. Tymczasem zgodnie z Kodeksem wyborczym, pieniądze te najpierw powinny trafić na konto funduszu wyborczego partii, a dopiero stamtąd przelane powinny zostać na konto komitetu wyborczego.

 

Tuż po decyzji PKW o odrzuceniu sprawozdania finansowego zarząd Nowoczesnej wydał oświadczenie. Czytamy w nim, że zarząd "nie może zgodzić się ze stanowiskiem Komisji z uwagi na brak podstaw do odrzucenia złożonego sprawozdania finansowego".

 

"Postanowienie PKW godzi w jedną z fundamentalnych zasad porządku prawnego"

 

"Zdaniem Nowoczesnej postanowienie Państwowej Komisji Wyborczej godzi w jedną z fundamentalnych zasad porządku prawnego - w zasadę proporcjonalności, bowiem sankcja odrzucenia sprawozdania finansowego jest niewspółmiernie wysoka do uchybienia, które miało miejsce" - podkreślono w oświadczeniu.

 

Zapewniono w nim jednocześnie, że komitet wyborczy Nowoczesnej w trakcie całej kampanii wyborczej "kierował się, zgodnie z ustawą Kodeks wyborczy, zasadami przejrzystości i transparentności". "Nowoczesna pozyskiwała i wydatkowała środki finansowe w sposób jawny i zgodny z prawem" - czytamy. "Naruszenie, którego dopuściła się partia stanowi w istocie jedynie omyłkę i winno zostać zakwalifikowane jako uchybienie" - dodano.

 

Mogą stracić 75 proc. dotacji

 

Konsekwencją odrzucenia sprawozdania finansowego komitetu wyborczego może być strata do 75 proc. dotacji podmiotowej, którą partia otrzymuje w związku ze zdobytymi mandatami (ta kwota jeszcze nie jest znana, gdyż można ją obliczyć dopiero po zbadaniu sprawozdań finansowych komitetów wyborczych) oraz subwencji - także maksymalnie do 75 proc. jej wysokości (Nowoczesnej przysługuje roczna subwencja w wysokości 6,2 mln zł).

 

Przekazanie pieniędzy dla komitetu wyborczego z pominięciem funduszu wyborczego, może mieć też negatywne konsekwencje w związku z oceną rocznego sprawozdania finansowego partii. Ustawa o partiach politycznych głosi, że odrzucenie sprawozdania następuje m.in. w przypadku gromadzenia lub dokonywania wydatków na kampanie wyborcze z pominięciem Funduszu Wyborczego. Odrzucenie sprawozdania może dla partii skończyć odebraniem jej subwencji z budżetu państwa do końca kadencji. Sprawozdania finansowe partii za 2015 r. PKW ma przyjąć do końca września.

 

Zgodnie z Kodeksem wyborczym, korzyści majątkowe przyjęte przez komitet wyborczy z naruszeniem przepisów Kodeksu podlegają przepadkowi na rzecz Skarbu Państwa. Jeżeli korzyść majątkowa została zużyta lub utracona, przepadkowi podlega jej równowartość.

W przeszłości PKW odrzucała m.in. sprawozdania finansowe PSL, PiS i SLD.

 

PAP

wjk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze