- Z powodu rosnącej popularności diety z wysoką zawartością cukrów i tłuszczy, która dominuje w zachodnich społeczeństwach, obserwujemy wzrost ludzi wykazujących coś, co nazywamy "chronicznym zespołem metabolicznym" - powiedział w rozmowie z thelocal.it autor badania opublikowanego w portalu Scientific Reports, doktor Filippe Canducci z Uniwersytetu Indubria oraz szpitala San Raffaele w Mediolanie.

 

Zespół metaboliczny sam w sobie nie jest chorobą, ale jest łączony z wieloma przewlekłymi schorzeniami, z którymi walczą zachodnie społeczeństwa - m.in. cukrzycą typu 2, zawałami serca oraz udarami.

 

Dr Canducci przypomniał, że choroby metaboliczne są powiązane z rozpowszechnieniem w układzie trawiennym grupy bakterii znanych jako Enterobacteriaceae. - Te bakterie rozwijają się, kiedy ludzie spożywają pokarmy typowe dla zachodniej diety - powiedział naukowiec.

 

Do tej pory biologowie, specjaliści od żywienia i lekarze próbowali walczyć z problemami zdrowotnymi wywołanymi przez nieodpowiednią dietę poprzez zmianę flory bakteryjnej pacjentów - m.in. dzięki jedzeniu jogurtów probiotycznych.

 

Szkodliwy związek jak szczepionka

 

Zespół Canducciego do sprawy podszedł w inny sposób. - Wstrzyknęliśmy specjalną proteinę, o nazwie ompk36, prosto w ściany jelit myszy, które były karmione "zachodnią dietą" - powiedział naukowiec.

 

Myszy nie jadły konkretnie ludzkiego tzw. śmieciowego jedzenia, ale pigułki o składzie zbliżonym do typowego hamburgera. Chodzi m.in. o zawartość soli, cukrów, węglowodanów i tłuszczów.

 

Proteinę ompk36 produkują także bakterie z grupy Enterobacteriaceae. Co ciekawe, jest ona znana ze szkodliwego wpływu na ludzkie ciało. Mimo to zaszczepione myszy nie cierpiały z tego powodu. Co więcej - wykazywały normalny poziom cukru i niższy poziom insuliny pomimo złej diety. Tymczasem wysoki poziom cukru i insuliny to dwa główne czynniki ryzyka cukrzycy typu 2.

 

Dodatkowe korzyści

 

Na dodatek wszystkie zaszczepione myszy wykazały wyższe stężenie we krwi proteiny o nazwie APOE, która przeciwdziała zawałom serca i udarom. APOE nie przeciwdziała osiadaniu tłuszczy w układzie krwionośnym, ale zapobiega późniejszemu odrywaniu się ich fragmentów, co jest jedną z przyczyn zawałów oraz udarów.

 

- Nie jest jest przesadą mówienie, że szczepionka może chronić przed niektórymi problemami wywołanymi przez zachodnią dietę. Mamy nadzieję, że niedługo będziemy mogli ją wypróbować na ludziach - powiedział Canducci.

 

thelocal.it