Storczyk, który przypomina twarz diabła. Oto odkrycie polskich naukowców

Technologie
Storczyk, który przypomina twarz diabła. Oto odkrycie polskich naukowców
Wydział biologii Uniwersytetu Gdańskiego/Marta Kolanowska

Nowy gatunek storczyka, Telipogon diabolicus, został odkryty podczas badań prowadzonych w południowej Kolumbii. Nazwa tej orchidei nawiązuje do jej budowy. Prętosłup wyglądem przypomina bowiem twarz diabła. Nieznany wcześniej gatunek opisali naukowcy z Polski: dr Marta Kolanowska i prof. dr hab. Dariusz L. Szlachetko z Uniwersytetu Gdańskiego we współpracy z Ramiro Medina Trejo z Kolumbii.

Jak mówią odkrywcy gatunku, najbardziej intrygującym pytaniem dotyczącym T. diabolicus pozostaje aspekt jego zapylania.

 

Dotychczasowe badania wskazują, że u storczyków z rodzaju Telipogon pyłkowiny przenoszone są przez owady podczas pseudokopulacji (pyłkowiny zostają przyczepione do ciała samca owada gdy ten próbuje kopulować z kwiatem przypominającym mu samicę), jednak nie opublikowano do tej pory materiałów potwierdzających to założenie.

 

 

Niezwykle ciekawe, jak twierdzą, byłoby zaobserwowanie owada, któremu "diaboliczny" prętosłup przypomina samicę jego gatunku.

 

Uniwersytet Gdański podał, że po opublikowaniu informacji na temat odkrycia "diabelskiej orchidei" w serwisie EurekAlert! oraz w sekcji "Speaking of Science" prowadzonej przez the Washington Post, storczyk błyskawicznie zdobył niezwykłą popularność, a teksty na jego temat pojawiły się w amerykańskich, kolumbijskich, rosyjskich, a nawet wietnamskich mediach.

 

 

Pracownicy i doktoranci Katedry Taksonomii Roślin i Ochrony Przyrody od 10 lat zajmują się badaniami nad andyjskimi storczykami. Do tej pory opisali ponad 100 nieznanych wcześniej gatunków południowoamerykańskich orchidei. Prace na terytorium republiki Kolumbii prowadzone są we współpracy z fundacją Buenoy Yumartán Aldea Ecológica oraz lokalnymi naukowcami.

 

polsatnews.pl

 

jak/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze