Mateusz Ochman, bloger katolicki prowadzący rekolekcje w czasie Światowych Dni Młodzieży zauważył, że "o ile wczoraj papież Franciszek mógł sprawiać wrażenie zatroskanego, zmęczonego podróżą, to dzisiaj odżył". - Widać było na jego twarzy uśmiech, w jego oczach radość - stwierdził.

 

Zdaniem Jana Meli wszystko, co w związku ze Światowymi Dniami Młodzieży dzieje się teraz w Polsce, jest "doświadczeniem Boga".

 

"Wiara bez czynów jest sucha"

 

Ambasadorzy ŚDM proszeni o komentarz do słów papieża Franciszka, które wypowiedział zarówno wczoraj na Wawelu, na Franciszkańskiej 3, jak i dzisiaj, witając się z młodymi na krakowskich Błoniach, stwierdzili: - Papież mówi o śmierci. To taki czas, kiedy powinniśmy pamiętać o trudnych rzeczach. Że cierpienie jest obecne w naszym życiu. Ale nie ma sensu się go bać - powiedział Mela. - Wiara bez czynów jest sucha. Wiara polega na działaniu, zauważaniu drugiego człowieka, kiedy zauważamy, nie tylko uśmiechy, ale i cierpienie - dodał podróżnik.

 

- Musimy zauważyć, że jest czas radości i czas modlitwy. Jedno z drugim musi się przenikać - zaznaczył Ochman. Jak zauważył, "papież Franciszek wymaga od nas, ale to nie jest sytuacja nowa". - Już Jan Paweł II mówił, że mamy sami od siebie wymagać, jeśli nikt od nas nie wymaga - zauważył.

 

Papież o uchodźcach. "To nie był wywód polityczny"

 

Zdaniem blogera słowa papieża Franciszka o uchodźcach, nie były wywodem politycznym. - Papież zwrócił uwagę, że mamy być  otwarci na drugiego człowieka. I wezwał osoby odpowiedzialne, by wypracowały sposoby, by można było pomóc jak największej liczbie osób, zapewniając bezpieczeństwo nam wszystkim - podkreślił.

 

Polsat News