Papież w Auschwitz złoży wizytę w piątek 29 lipca. W uroczystościach uczestniczyć będą przedstawiciele najwyższych władz państwowych. Na zaproszenie muzeum w Auschwitz gościem miał być także prof. Rzepliński. Prezes TK bierze udział w pracach muzeum, regularnie bywa także na rocznicach Zagłady Romów. Rzepliński został także za obecnego pontyfikatu odznaczony papieskim medalem Pro Ecclesia et Pontifice "za zasługi dla Kościoła i systemu prawnego w Polsce oraz zgodność poglądów na karę śmierci z nauczaniem papieża Jana Pawła II".


Piotr Cywiński, dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau zapytany przez "Wyborczą" o powody skreślenia z listy Rzeplińskiego odpowiedział, że "nie zna zasad, które zostały przyjęte". Dziennikarzy odesłał do Centrum Informacyjnego Rządu.


CIR przekazało jednak sprawę rzecznikowi rządu Rafałowi Bochenkowi, a ten urzędnikowi, który powiedział tylko, że "przedstawiciele władzy sądowniczej nie byli zaproszeni".


"Jeśli będę chciał, stanę za ogrodzeniem"


Rzepliński w komentarzu dla "Wyborczej" podkreślił, że nie odczuwa żadnego dyskomfortu w związku z decyzją rządu. - Nie zależy mi na lansowaniu się w tym miejscu. Jeśli będę chciał, stanę za ogrodzeniem. Mam zaproszenia od prezydenta RP na spotkanie papieża z władzami na Wawelu i od Episkopatu na spotkanie na Jasnej Górze - podkreślił.


Prezes Rzepliński nie był obecny na konferencji prasowej po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. przepisów ustawy o gruntach warszawskich. Wiceprzewodniczący TK prof. Stanisław Biernat poinformował, że prezes TK jest w drodze do Krakowa.

 

Gazeta Wyborcza