Jackowski powiedział w środę, że KE stoi obecnie przed takimi wyzwaniami, jak skuteczne zwalczanie terroryzmu i rozwiązanie kryzysu związanego z imigrantami. - To są w tej chwili główne zadania KE, a nie koncentrowanie się na rozgrywce politycznej w stosunku do Polski - podkreślił senator.

 

- Ta decyzja nie ma charakteru merytorycznego, ma charakter czysto polityczny i jest tematem zastępczym, którym komisja chce wykazać, że w ogóle coś robi w tej sytuacji - dodał, odnosząc się do decyzji KE.

 

"Poszerzanie władztwa KE"

 

- Tryb, który przyjęła komisja, nie znajduje żadnego oparcia w traktatach międzynarodowych. Jest to nadinterpretacja i poszerzanie władztwa KE, które nie znajduje oparcia w prawie międzynarodowym - ocenił Jackowski.

 

Według niego komisja KE "ucieka od realnych problemów". - Przypomina to sytuację, jakby na tonącym okręcie ktoś robił awanturę, że na drugim pokładzie skrzypią drzwi, a nie zwracał uwagę, że trzeba się zająć ratowaniem tonącego okrętu - ocenił Jackowski.

 

Komisja Europejska przyjęła w środę zalecenia dla Polski dotyczące rządów prawa w związku z kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego i oczekuje ich wykonania w ciągu trzech miesięcy - poinformował wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans.

 

Decyzja ta oznacza przejście do drugiego etapu procedury ochrony praworządności, wszczętej wobec Polski w styczniu. Zdaniem KE w Polsce istnieje "systemowe zagrożenie dla państwa prawa".

 

Schetyna: po raz kolejny ostrzegamy

 

- Po raz kolejny mówimy, ostrzegamy, że polski rząd, polski prezydent, politycy PiS powinni wyciągać wnioski i powinni prowadzić politykę odpowiedzialną, nie narażając naszego kraju na skutki i konsekwencje swoich niemądrych działań, łamania prawa, łamania konstytucji - powiedział szef PO w środe na konferencji w Sejmie.

 

- KE nie dała się nabrać polityce PiS-u, całemu temu festiwalowi pisania nowej ustawy - dodał i oświadczył jednocześnie, że "eskalacja takich zachowań będzie uderzać w dalszym ciągu w reputację naszego kraju i w dobre o nim opinie".

 

Schetyna zapowiedział również, że jeśli prezydent ustawę podpisze, PO zaskarży ją do Trybunału Konstytucyjnego.

 

Obecny na konferencji wiceprzewodniczący klubu PO Rafał Trzaskowski ocenił natomiast, że przyspieszenie przez KE procedury ochrony praworządności wszczętej wobec Polski pokazuje, że Komisja "bardzo krytycznie ocenia dialog z rządem polskim".

 

Właściwy kierunek zmian ale...

 

Zdaniem Timmermansa nowa ustawa o TK, przyjęta przez parlament 22 lipca, nie usuwa zagrożenia dla rządów prawa w Polsce. - Oczywiście pewne zmiany idą we właściwym kierunku, w szczególności polskie władze zrezygnowały z wymogu, by decyzje TK zapadały większością 2/3 głosów, jednak kluczowe problemy, takie jak publikacja i wykonywanie wyroków oraz zaprzysiężenie sędziów (TK), pozostają nierozwiązane. Co więcej, wprowadzono nowe problematyczne zapisy, które podają w wątpliwość skuteczność oceny konstytucyjnej - powiedział Timmermans.

 

KE "zaleca":

 

Według opublikowanego dokumentu KE zaleca polskim władzom "przestrzeganie wyroków Trybunału Konstytucyjnego z 3 i 9 grudnia 2015 r. oraz ich pełne wykonanie; zgodnie z tymi wyrokami stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego ma objąć "trzech sędziów wybranych zgodnie z prawem przez poprzedniego ustawodawcę w październiku 2015 r., a nie trzech sędziów wybranych przez nowego ustawodawcę bez ważnej podstawy prawnej".

 

Kolejne zalecenie, to ogłoszenie i pełne wykonanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 marca 2016 r. i późniejszych oraz zagwarantowanie automatycznego ogłaszania przyszłych wyroków niezależnie od decyzji władzy wykonawczej lub ustawodawczej.

 

KE "rekomenduje":

 

Komisja rekomenduje też "zagwarantowanie zgodności wszelkich nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z wyrokami Trybunału Konstytucyjnego, w tym z wyrokami z dnia 3 i 9 grudnia 2015 r. i 9 marca 2016 r. oraz pełnego uwzględnienia w tych nowelizacjach opinii Komisji Weneckiej".

 

Trybunał powinien też mieć możliwość oceny, czy nowa ustawa o TK, przyjęta 22 lipca, jest zgodna z konstytucją, jeszcze zanim ustawa ta wejdzie w życie - uważa KE i zachęca polskie władze, by zwróciły się o opinię Komisji Weneckiej Rady Europy w tej sprawie. KE wzywa również polskie władze, by powstrzymały się od wypowiedzi i działań, podważających autorytet TK.

 

PAP