Dwoje dzieci poniosło śmierć w stolicy kraju Katmandu, gdy częściowo zawaliła się szkoła.

 

Setki ludzi musiały opuścić swoje domy, gdy w wyniku silnych opadów deszczu rzeki wystąpiły z brzegów.

 

- Jesteśmy w stanie najwyższej gotowości, nasze ekipy ratunkowe pracują dzień i noc - zapewnił szef MSW Shakti Basnet. Żołnierze i wolontariusze wykorzystują pontony, by ratować uwięzionych ludzi. Ze śmigłowców zrzucana jest żywność.

 

Rzecznik MSW Yadav Prasad Koirala powiedział, że trudna sytuacja panuje w ośmiu dystryktach oraz że w niektórych rejonach kraju powódź odcięła drogi.

 

Dziesiątki ludzi giną co roku podczas sezonu monsunowego w Nepalu i Indiach. Wiele tysięcy Nepalczyków wciąż mieszka w prowizorycznych schronieniach, po niszczycielskim trzęsieniu ziemi z kwietnia 2015 roku, w którego wyniku zginęło ok. 9 tys. ludzi.

 

PAP