- Nie ma dowodu, że istnieje jakiekolwiek zagrożenie i nie jest to operacja antyterrorystyczna - powiedziała rzeczniczka policji, dementując tym samym wcześniejsze doniesienia dziennika "Bild". Dodała, że centrum handlowe jest puste, a poszukiwany wciąż pozostaje na wolności.

 

Ewakuacja zarządzona "by łatwiej było przeszukać centrum handlowe"

 

Wcześniej policja podała w komunikacie, że "podejrzany mężczyzna był widziany w Weserpark", centrum handlowym o powierzchni 70 tys. metrów kwadratowych. Na miejsce skierowano wielu policjantów, w tym ze specjalnej grupy zadaniowej, teren otoczono.

 

Policja zarządziła ewakuację, by łatwiej było przeszukać centrum handlowe, a także by ograniczyć potencjalne zagrożenie dla przebywających tam osób.

 

AFP odnotowuje, że w Niemczech panuje duża nerwowość po przeprowadzeniu w ciągu dziesięciu dni dwóch zamachów, do których przyznało się Państwo Islamskie, a także masakry, jakiej dokonał młody Niemiec o irańskich korzeniach w centrum handlowym w Monachium, gdzie zginęło dziewięć osób.

 

PAP