Jak mówił, koordynację działań służb zapewnia sztab, który mieści się właśnie w Krakowie. - Na czele tego sztabu stoi pierwszy zastępca małopolskiego komendanta policji pan insp. Paweł Dzierżak; tam koncentrują się wszystkie informacje, które zbierane są przez służby. Tam podejmowane są decyzje w zależności od rozwoju sytuacji, to jest takie centrum operacyjne, które zapewni bezpieczeństwo - zaznaczył.

 

Dodał, że w skali ogólnopolskiej jest centrum operacji z siedzibą w policyjnym centrum dowodzenia w Legionowie. - Na czele tego centrum stoi insp. Jan Lach, zastępca komendanta głównego policji. Jest bardzo precyzyjny, jasny model dowodzenia związany z zapewnieniem bezpieczeństwa - mówił.

 

"Służby pracują w całym kraju"

 

- Chciałbym też podkreślić, że służby pracują nie tylko w Krakowie, nie tylko w Częstochowie, ale w całym kraju. Codziennie 7,5 tys. funkcjonariuszy policji patroluje dworce kolejowe, porty lotnicze, centra handlowe - poinformował minister.

 

Zaapelował, by wszyscy, którzy widzą, że dzieje się coś niepokojącego, zgłaszali to do patrolujących ulice policjantów, funkcjonariuszy służb porządkowych, funkcjonariuszy straży granicznej czy straży pożarnych. - Żadna z tych informacji nie zostanie zlekceważona. Każda z informacji zostanie sprawdzona. Chodzi nam o bezpieczeństwo, chodzi nam o to, żeby ci wszyscy, którzy przyjechali do Polski na spotkanie z papieżem Franciszkiem, czuli się bezpiecznie - podkreślił Błaszczak.

 

PAP