W nocy z poniedziałku na wtorek na jednym z parkingów w przemysłowej części  Płońska policjanci zauważyli  dwa stojące blisko siebie pojazdy: tira z cysterną i busa. Gdy funkcjonariusze podjechali bliżej, zobaczyli, że przesuwne drzwi busa od strony cysterny są otwarte, a wewnątrz znajdują się cztery wypchane worki oraz kilkadziesiąt pustych. Na asfalcie widać było rozsypany cukier.


Przy pojazdach znajdowali się dwaj mężczyźni, 28-letni mieszkaniec Warki - kierowca tira i jego 61-letni teść, mieszkaniec Ciechanowa. Mężczyźni tłumaczyli się, że chcieli wziąć tylko kilka worków cukru na własny użytek. 

 

Byli przygotowani na kradzież blisko 5 ton cukru


Po sprawdzeniu obu pojazdów oraz pobliskiego teren policjanci znaleźli dużą elektroniczną wagę, puste kanistry, foliowy worek z pompką, rękawicami i przewodami, a w pobliskich zaroślach dwa kanistry z paliwem. Okazało się, że 28-latek i jego teść już zdążyli załadować 120 kg cukru i około 40 litrów paliwa. Przygotowanych mieli jeszcze 161 worków (zmieściłoby się do nich blisko 5 ton cukru)  i 8 kanistrów.

 


Młodszy z mężczyzn zaproponował funkcjonariuszom po jednym 30-to kilogramowym worku cukru, jeśli odstąpią od czynności służbowych.


Obaj mężczyźni zostali zatrzymani. Usłyszą zarzuty związane z kradzieżą cukru i paliwa oraz próbą wręczenia funkcjonariuszom korzyści majątkowej. Grozi im do 8 lat.

 

polsatnews.pl