Szijjarto podkreślił, że po czterech zeszłotygodniowych atakach w Niemczech „znów dopuszczono się barbarzyńskiego zamachu” i „bestialsko został zamordowany katolicki ksiądz” we Francji. Złożył przy tym wyrazy ubolewania rodzinie ofiary i całemu narodowi francuskiemu.


Według niego w Europie jest już „za pięć dwunasta”. Jak podkreślił, zaledwie jeden dzień minął na kontynencie bez zamachu terrorystycznego i teraz znów rodziny są w żałobie albo martwią się przy szpitalnych łóżkach o ukochane osoby.


"Czy chcemy żyć w strachu przed terroryzmem?"


Szijjarto oświadczył, że każdy odpowiedzialny polityk powinien postawić pytanie, czy chcemy nadal żyć w strachu przed terroryzmem. Według niego rząd Węgier udzielił już odpowiedzi: został on wybrany przez Węgrów, jest odpowiedzialny za ich bezpieczeństwo i to decyduje o wszystkich jego postanowieniach.


Dwóch dżihadystów zaatakowało we wtorek kościół w Normandii na północy Francji. Uzbrojeni w noże napastnicy brutalnie zabili księdza oraz ranili poważnie inną osobę. Policja zastrzeliła napastników. Do ataku przyznało się Państwo Islamskie.

 

PAP