W wyniku rażenia piorunem 36-letni turysta stracił przytomność. Miał także silne obrażenia głowy. Leżącego na trasie Czecha znaleźli inni turyści, którzy w czasie burzy uciekali z grani. Akcja reanimacyjna Horskiej Zachrannej Sluzby trwała 45 minut, ale mężczyzny nie udało się uratować.


W kolejnych dniach w Tatrach także spodziewane są gwałtowne burze. Ratownicy radzą wychodzenie na szlak wcześnie rano i kończenie wycieczek przed południem. Należy także uważnie obserwować zmieniającą się pogodę i jak najszybciej opuścić okolice grani w przypadku pogorszenia warunków.


tatromaniak.pl