Brazylijski dziennik "O Globo" spodziewa się, że igrzyska oraz paraolimpiada przyciągną do Rio de Janeiro około 1 mln turystów. Gazeta odnotowuje, że organizowane na stadionie w tym mieście mecze piłkarskiego mundialu w 2014 roku miały znaczący wpływ na regionalny budżet, ale zaznacza, że igrzyska przyczynią się do rekordowego wyniku.

 

"Należy się spodziewać, że goście obu igrzysk - olimpiady i paraolimpiady - pozostawią w stanie Rio de Janeiro blisko 6 mld reali" - napisała brazylijska gazeta.

 

Najbardziej skorzysta sektor turystyczny

 

Ekonomiści z Brazylii szacują, że na obu imprezach sportowych najbardziej skorzysta sektor turystyczny. Krajowa Konfederacja Dóbr, Usług i Turystyki (CNC) ocenia, że wpływy dla tej ostatniej branży w regionie wzrosną w sierpniu i wrześniu br. do poziomu 2,68 mld reali. "W porównaniu z tym samym okresem w roku ubiegłym wpływy dla branży turystycznej stanu Rio de Janeiro powinny być wyższe o około 18,8 proc." – przewiduje turystyczna organizacja.

 

Konfederacja spodziewa się, że do stanu Rio de Janeiro przybędzie w czasie organizowanej od 5 do 21 sierpnia olimpiady 909,4 tys. turystów, z których tylko 243,1 tys. stanowić będą obcokrajowcy. W związku z wrześniową paraolimpiadą spodziewanych jest tymczasem 468,5 tys. gości.

 

- Segmentami sektora turystycznego, które najbardziej zarobią na igrzyskach będzie hotelarstwo, organizacja wycieczek, transport morski i lotniczy, a także wynajem samochodów - powiedział Fabio Bentes z CNC.

 

Brazylijscy ekonomiści przypominają, że negatywny wpływ na frekwencję turystów w okresie igrzysk może mieć ogłoszony 17 lipca przez gubernatora Rio de Janeiro Francisco Dornellesa stan wyjątkowy. Jego wprowadzenie polityk uzasadnił katastrofalną sytuacją gospodarczą regionu.

 

Natomiast łączne wydatki Brazylii na organizację igrzysk w Rio de Janeiro przekroczyły już - według szacunków - kwotę 10,9 mld euro.

 

PAP