Godz. 6:00

 

PODSUMOWANIE: Napastnik w Monachium zabił 9 osób i popełnił samobójstwo. Był nim 18-letni Niemiec pochodzenia irańskiego. Napastnik działał prawdopodobnie w pojedynkę. 21 osób jest rannych, 3 są w stanie krytycznym.

 

 

Godz. 23:27

 

 

Policja sprawdza, kim jest dziewiąta ofiara strzelaniny w centrum handlowym Olympia w Monachium. Ciało znaleziono w parku w odległości kilometra od miejsca zbrodni. Mężczyzna ma na sobie czerwony plecak, podobny do tego, jaki miał sprawca strzelaniny pod restauracją McDonald.

 

 

Korespondent ARD w Monachium powiedział, że policja sprawdza bardzo ostrożnie zwłoki obawiając się, że w plecaku może być bomba. Według policji mężczyzna zginął "w wyniku użycia przemocy".

 

Godz. 23.02

 

Policja z Monachium podała nr telefonu, pod którym można uzyskać informacje o osobach zaginionych. Podajemy też nr dla osób chcących dodzwonić się do policyjnej infolinii z Polski i uzyskać informacje o swoich bliskich - + 49 0800 7766350.

 

Godz. 22:56:

 

Specjaliści z YouTube Newswire zweryfikowali jako prawdziwe nagranie, na którym uzbrojony napastnik stojący na dachu parkingu krzyczy, że jest Niemcem.

 

 

Godz. 22:51:

 

Altmaier podkreślił, że nikt nie chce takiego nadzoru państwa, które byłoby potrzebne do uzyskania całkowitego bezpieczeństwa.

 

Godz. 22:47:

 

Szef gabinetu kanclerz Merkel Peter Altmaier powiedział, że strzelanina w Monachium była okrutnym, nieludzkim atakiem. Dodał, że nie jest jasne, czy był to zespołowy atak, czy indywidualny. Podkreślił, że Niemcy zrobią wszystko, żeby wyeliminować ekstremistyczne zamachy. Zaznaczył, że rząd nie wyklucza żadnej hipotezy dotyczącej strzelaniny.

 

Godz. 22:39:

 

Rzecznik policji w Monachium powiedział, że helikopter nad Monachium nie ma związku ze strzelaniną, a z ćwiczeniami. Dodał, że policja bada wszystkie doniesienia o strzelaninie.

 

Godz. 22:37:

 

Rzecznik monachijskiej policji poinformował, że włącznie ze znalezionym w centrum handlowym ciałem jest 9 ofiar. Policja sprawdza, czy znalezione ciało należy do jednego z napastników.

 

Godz. 22:32:

 

Monachijska policja na Twitterze poinformowała o ośmiu ofiarach śmiertelnych. Rzecznik policji powiedział, że jedno ciało zostało znalezione w centrum handlowym.

 

 

 

Godz. 22:17:

 

Odwołano festiwal muzyczny Tollwood w Monachium. Policja apeluje o unikanie miejsc, gdzie jest dużo ludzi.

 

Godz. 22:13

 

W Urzędzie Kanclerskim w Berlinie odbyło się spotkanie poświęcone wydarzeniom w Monachium. Trwają przygotowania do kryzysowego posiedzenia rządu - informuje agencja dpa.

 

Godz. 22:09

 

Po strzelaninie w centrum handlowym w stolicy Bawarii, Monachium, w stan podwyższonej gotowości postawiono policję w Nadrenii Północnej-Westfalii.

 

Rzecznik rządu Nadrenii Północnej-Westfalii Thomas Breustedt powiedział, że chodzi o ochronę dużych imprez i skupisk ludności. Nie podał szczegółów, ale zaznaczył, że jest to reakcja na wydarzenia w Monachium.

 

Godz. 22:05:

 

Minister spraw wewnętrznych Czech Milan Chovanec powiedział niemieckiej telewizji NTV, że granice Czech z Niemcami zostaną po ataku w Monachium wzmocnione, zwiększona została liczba policyjnych patroli przede wszystkim na wypadek, gdyby któryś ze sprawców strzelaniny w Monachium usiłował uciec do Czech. Granica Czech z Niemcami ma ok. 800 km długości.

 

Chovanec zapowiedział też zwiększenie obecności policji w wielu centrach handlowych. - Barbarzyński atak w Monachium pokazuje, na jakim świecie żyjemy. Współczuję naszym bawarskim sąsiadom - powiedział.

 

Godz. 21:53:

 

Rzecznik policji w Monachium Marcus da Gloria Martins nie potwierdził informacji, że jeden z napastników popełnił samobójstwo.

 

Godz. 21:51:

 

Gazeta Abendzeitung poinformowała, że federalna policja mówi o 7 ofiarach strzelaniny.

 

Godz. 21:48:

 

Niemiecka agencja DPA podaje, że rząd przygotowuje się do sytuacji kryzysowej. Pracownicy Urzędu Kanclerskiego kanclerz Angeli Merkel spotkali się w piątek wieczorem i śledzą wydarzenia w Monachium. Pozostają także w kontakcie z odpowiednimi służbami. Jak informuje agencja, Angela Merkel nie była obecna na spotkaniu.  Minister spraw wewnętrznych przerwał wakacje.

 

Godz. 21:36

 

- Nic nie wskazuje na islamski terror - poinformował rzecznik policji z Monachium. - Śledztwo jest we wczesnej fazie. Sprawcy są na wolności i są niebezpieczni - dodał.

 

Godz. 21.30

 

Konsulat Generalny RP w Monachium wzywa Polaków przebywających w tym mieście, by pozostali w domach. Podaje też na Twitterze informacje o miejscach, w których Polacy mogą szukać schronienia

 

 

Godz. 21:25

 

Policja podczas briefingu poinformowała, że w strzelaninie w Monachium zginęło 6 osób, a wiele zostało rannych. Ponad 100 osób jest pod opieką psychologów. Policja podaje, że sprawców było trzech, ale nie ma o nich żadnych informacji. Informacje o strzałach w innych częściach miasta nie potwierdziły się.

 

Godz. 21:20:

 

Korespondent Polsat News Tomasz Lejman informuje, że do szpitali trafiło 6 osób rannych w strzelaninie. Na miejsce jedzie jednostka specjalna policji GSG9.

 

Godz. 21:17:

 

Niemiecki magazyn "Focus" cytuje źródła policyjne, które mówią, że napastnik sprzed centrum handlowego strzelił sobie w głowę.

 

Godz. 21:11:

 

Pojawiła się hipoteza, iż to nie zwolennicy ISIS stoją za strzelaniną w Monachium, ale zwolennicy Brevika - dziś mija 5 rocznica ataku przeprowadzonego na norweskiej wyspie Utoya i Oslo.  

 

Jak informuje Wojciech Szewko, źródła zbliżone do Państwa Islamskiego również podają, że to nie oni.  

 

 

Stacje telewizyjne pokazały fragmenty nagrania z telefonu komórkowego, na którym widać ubranego na czarno mężczyznę strzelającego do ludzi przed wejściem do restauracji. Według jednego ze świadków zamachowiec miał krzyczeć "zasr... cudzoziemcy". 

 

Godz. 21:05:

 

Policja blokuje autostrady na północy od Monachium. W związku z wielką operacją policyjną wszystkich kierowców jadących w kierunku Monachium wezwano do zjechania z autostrad, aby wolną drogę miały udające się do miasta pojazdy służb - informuje rozgłośnia BR.

 

Godz. 21:04:

 

Helikoptery straży granicznej zostały skierowane do Monachium.

 

Godz. 21:02:

 

Reuters podaje, że zwolennicy Państwa Islamskiego świętują w mediach społecznościowych strzelaninę w Monachium. "Dzięki Bogu, Bóg może przynieść dobrobyt naszemu Państwu Islamskiemu" - napisano na jednym z kont na Twitterze, które znane jest ze wspierania Państwa Islamskiego. "Państwo Islamskie rozwija się w Europie" - napisano po arabsku na innym koncie.

 

Godz. 20:55:

 

Prezydent USA Barack Obama zadeklarował wsparcie i powiedział, że sercem jest z monachijczykami. Dodał, że nie wiadomo jeszcze, co wydarzyło się w Monachium.

 

Godz. 20:52

 

Niemieckie media informują, że monachijska policja mówi o "ostrym zagrożeniu terrorem".

 

 

Godz. 20:46

  

Lekarzy i pielęgniarki wezwano w Monachium do szpitali w związku ze strzelaniną, w której są zabici i ranni. Rzecznik kliniki uniwersyteckiej powiedział agencji dpa, że ogłoszony został alarm na wypadek, gdyby rannych było wielu.

 

Rzecznik dodał, że wezwanie lekarzy i pielęgniarek jest przede wszystkim działaniem profilaktycznym. Nie wiedział, ilu rannych trafiło już do szpitali.

 

Godz. 20:45

 

Władze Monachium ogłosiły stan nadzwyczajny. Przez smartfonowy system ostrzegania wezwano ludzi do pozostania w domach.

 

Godz. 20:42

 

Mieszkańcy Monachium za pośrednictwem mediów społecznościowych oferować bezpieczne schronienie u siebie w domu wszystkim, których zamach zaskoczył z dala od domu, a którzy boją się teraz przemieszczać się po mieście. Informacje o adresach przekazywane są przy użyciu hasztagów #OffeneTür lub #opendoor.

  

  

Godz. 20:39:

 

Rzecznik monachijskiej policji informuje, że świadkowie widzieli trzech napastników z długą bronią. Motywy ataku jeszcze nie są znane.

 

Godz. 20:38:

 

Źródła w służbach bezpieczeństwa w Berlinie mówią o co najmniej dwóch napastnikach - podaje Reuters.

 

Godz. 20:36:

 

Źródła w rządzie niemieckim informują, że minister spraw wewnętrznych Thomas de Maizière jest w trakcie lotu na wakacje do USA i nie został jeszcze poinformowany o strzelaninie w Monachium. Nie wiadomo, czy wróci do Niemiec.

 

Godz. 20:34:

 

Wojciech Szewko podaje, że po zamknięciu dworca w Monachium widziany był mężczyzna, który uciekał po torach.

 

Godz. 20:26

 

Bawarska nadawca BR podaje, że nie żyje 6 osób i jest wielu rannych.

 

Godz. 20:24

 

Wojciech Szewko, ekspert ds. Bliskiego Wschodu, monitoruje na bieżąco strony w internecie związane ISIS. Informuje, że islamiści donoszą, że "Berlin - następny".

 

 

Godz. 20:17

 

Niemiecka Kolej (DB) poinformowała o ewakuacji Dworca Głównego w Monachium "z powodu operacji policyjnej".

  

- Ruch pociągów został całkowicie wstrzymany - powiedział rzecznik DB.

 

Godz. 20:11:

 

Rzecznik bawarskiego MSWiA nie komentuje strzelaniny i mówi, że nie potwierdziła mediom informacji o śmierci trzech osób.

 

Rzecznik monachijskiej straży pożarnej powiedział, że nie było strzelaniny na placu Stachus w centrum Monachium.

  

Godz. 20:08:

 

Policja na Facebooku pisze, że naoczni świadkowie informują o strzelaninie w okolicach ulicy Hanauer, Ries oraz w centrum handlowym Olimpia. Przyznaje, że sytuacja jest wciąż niejasna. 

 

Godz. 20:04:

 

Monachijska policja mówi, że naoczni świadkowie widzieli trzech różnych ludzi z bronią. Prosi ludzi o pozostanie w domach albo szukanie schronienia w okolicznych budynkach.

 

Godz. 20:00

 

"Konta związane z IS na bieżąco informują o sytuacji w Monachium" - napisał Wojciech Szewko, jeden z czołowych w Polsce analityków zajmujących się Bliskim Wschodem. 

Godz. 19:57

 

- Polskie służby konsularne monitorują sytuację; jesteśmy w kontakcie z miejscową policją - powiedział dyrektor biura rzecznika prasowego MSZ Rafał Sobczak odnosząc się do strzelaniny w Monachium. Podkreślił, że MSZ czeka na bliższe informacje na temat zdarzenia i osób poszkodowanych.

 

Godz. 19:52

 

"Nie wiemy, gdzie są atakujący" - informuje na Twitterze policja. Zaleca też unikanie miejsc publicznych.

 

Godz. 19:50:

 

Korespondent Polsat News Tomasz Lejman informuje, że policja dementuje doniesienia o strzałach w centrum Monachium.

 

Wkrótce po strzelaninie w centrum handlowym Olympia, znajdującym się na północy Monachium, ogłoszono alarm w śródmieściu, który jednak okazał się fałszywy - poinformowała policja.

 

- Ludzie z krzykiem i płaczem wybiegali w śródmieściu ze strefy dla pieszych, gdzie pojawiło się wielu policjantów - relacjonował reporter dpa.

 

Godz. 19:44:

 

Bawarskie MSWiA potwierdziło trzy ofiary śmiertelne - podały niemieckie media.

 

Godz. 19:38

 

Na Twitterze na profilu Breaking911 zamieszczono film, na którym widać moment rozpoczęcia ataku przez nieznanego mężczyznę.

 

Godz. 19:28:

 

MSW potwierdza jedną ofiarę śmiertelną. BBC cytuje świadka zdarzenia Eckarda Kwernera, który niemieckiej telewizji powiedział: "centrum handlowe zostało otoczone kordonem policji. Nad centrum krąży policyjny helikopter. Widzieliśmy ludzi, którzy przerażeni uciekali."

 

Godz. 19:25:

 

- Wierzymy, że mamy do czynienia z aktem szaleństwa - powiedział rzecznik monachijskiej policji.

 

Godz. 19:20:

 

Rzecznik niemieckiej policji potwierdził informacje o wielu zabitych i rannych. Możliwe, że napastników było więcej niż jeden. Nikt jeszcze nie został zatrzymany. Wciąż trwa ewakuacja ludzi z centrum handlowego.

 

  

Godz. 19:18:

 

Korespondent Polsat News Tomasz Lejman podaje, że strzały miały też paść w centrum Monachium na Karlsplatz (Stachus). To ok. 5 km od centrum handlowego. O strzałach w innym miejscu donosi także NTV i Die Welt. Policja nie potwierdza informacji.

 

Godz. 19:17:

 

Reuters cytuje pracownika centrum handlowego, który powiedział, że "padło wiele strzałów". Policja wzywa okolicznych mieszkańców na Twitterze, żeby nie zbliżali się do centrum handlowego.

 

  

Telewizja ZDF podała, że do zajścia doszło w centrum handlowym, które cieszy się dużą popularnością. Jak powiedział korespondent stacji, około godz. 18 ktoś zawiadomił policję.

  

- To coś większego - powiedział rzecznik policji cytowany przez "Bild".  Tabloid pisze, że sprawca jest jeden. Do strzelaniny doszło w drogerii

 

Godz. 19:15:

 

Wstrzymano transport miejski. Nie jeżdżą pociągi, tramwaje i autobusy.

 

Na miejsce przyjechały niemieckie siły specjalne.

 

Gazeta Muencher Abendzeitung informuje o możliwych 15 ofiarach śmiertelnych. Telewizja NTV podaje, że mogło zginąć 10 osób. Źródła policyjne potwierdzają, że jest wielu zabitych i rannych - podaje Sueddeustche Zeitung. 

Korespondent Polsat News Tomasz Lejman informuje, że wstrzymano metro w okolicach centrum handlowego OEZ. 

  

 

 

  

  

 

PAP, Reuters, Fot. PAP/EPA/FELIX HOERHAGER