Ogłoszenie ukazało się na stronie internetowej ambasady USA, ale nie przedstawiono żadnych szczegółów.


- To wiadomość mająca zwiększyć bezpieczeństwo, a nie ostrzeżenie przed podróżami do Arabii Saudyjskiej - powiedział John Kirby, rzecznik Departamentu Stanu USA, podczas czwartkowego briefingu. Zapewnił jednak, że informacje są dość wiarygodne i na tyle poważne, że postanowiono od razu ją przekazać publicznie.


Wojciech Szewko, jeden z czołowych w Polsce analityków zajmujących się Bliskim Wschodem, zamieścił ostrzeżenie na swoim profilu na Twitterze. 

"Należy bezwzględnie unikać domów towarowych, targów, popularnych restauracji itp." - napisał Szewko.

 

W pobliżu konsulatu USA w Dżudzie 4 lipca doszło do zamachu. Zginął zamachowiec-samobójca, a dwie osoby zostały
ranne. Był to pierwszy od wielu lat zamach na cudzoziemców w Arabii Saudyjskiej.


The Guardian, polsatnews.pl