W przypadku lotu odwołanego lub opóźnionego o ponad 3 godziny pasażerowie mogą starać się o rekompensatę finansową od przewoźnika w wysokości od 250 do nawet 600 euro na trasach poza Unią Europejską.

 

Wystarczy bilet


- Nie musimy tutaj specjalnie udowadniać poniesionych szkód, musimy tylko i wyłącznie mieć bilet lotniczy, żeby zgłosić do linii lotniczej roszczenie o rekompensatę ryczałtową - podkreślił Marcin Maciejewski, ekspert firmy opoznionysamolot.pl.


Jednocześnie linie lotnicze często powołują się na "okoliczności nadzwyczajne", które zwalniają je z obowiązku wypłaty rekompensaty. Prawnicy podkreślają, że to wykorzystywanie luk w prawie.


- Przewoźnicy mają bardzo szeroką definicję tego terminu. Np. usterka techniczna samolotu, choroba pilota, strajk stewardes to dla nich okoliczności nadzwyczajne. Pasażerowie muszą pamiętać, że jakiekolwiek problemy organizacyjne wewnątrz podmiotu gospodarczego, jakim jest przewoźnik lotniczy, to jest przesłanka wewnętrzna i nie można tego w żaden sposób zakwalifikować jako przesłankę zwalniającą przewoźnika z wypłaty odszkodowania - stwierdził Maciejewski.


Sądy raczej po stronie pasażerów


Z uwagi na to, że definicja terminu "nadzwyczajna okoliczność" nie jest jednoznaczna, wszystko zależy od decyzji sądu. Choć w większości spraw sądy nie uznają strajków jako takiej okoliczności i nakazują wypłatę rekompensaty, to zdarzają się także orzeczenia na niekorzyść pasażerów.


Przepisy nie precyzują także terminu udzielenia odpowiedzi na reklamację lotniczą. To oznacza, że linie lotnicze mają nieograniczony czas na reakcję.

 

Często zniechęceni milczeniem przewoźnika konsumenci rezygnują z dochodzenia swoich praw.


Świadczenia w przypadku opóźnienia lub odwołania lotu


Eksperci przypominają, że obowiązują przepisy europejskie, traktujące tak samo podróż samolotem czarterowym jak rejsy regularnymi czy tanimi liniami.


Jeżeli pasażer korzysta z usług przewoźnika , który ma siedzibę w Unii Europejskiej, musi on zagwarantować podstawową opiekę, jeżeli samolot jest opóźniony o co najmniej 2 godziny. Podstawowa opieka oznacza zapewnienie posiłków lub napojów.


Często jest to voucher do wykorzystania na lotnisku, ale na niską kwotę. Ekspert radzi, aby w takiej sytuacji zachować wszystkie paragony za żywność czy napoje, które zakupiono w oczekiwaniu na opóźniony samolot. Po powrocie do kraju lub po zakończeniu podróży można dochodzić zwrotu kwoty, którą podróżny zapłacił z własnej kieszeni.


- W przypadku lotu przypadającego na kolejny dzień, przysługuje nam hotel. Linia lotnicza ma obowiązek zapewnić nam nocleg oraz transport do hotelu i z hotelu. Często jest to właśnie rozwiązywane też w taki sposób, że przedstawiciel przewoźnika wydaje nam vouchery - dodał Marcin Maciejewski.


Jeśli lot zostanie odwołany, przewoźnik ma obowiązek zagwarantowania pasażerom dotarcia do punktu docelowego w najszybszym możliwym terminie. Oznacza to, że linia powinna przebukować lot na każdą inną linię, nawet konkurencyjną i sama za to zapłacić.

 

newseria.pl