Zdaniem prezentera pogody "wygląda na to, że wchodzimy w najgorętszy okres lata i chyba czas najlepszej pogody".


Wynika to z układu pogodowego, w którym znalazła się Polska - pomiędzy niżem znad Europy Wschodniej i niżem znad Niemiec. Układ wysokiego ciśnienie powędrował nad Skandynawię, ale klinem sięga nad Polskę. To właśnie ten wyżowy klin zapewni nam słoneczną i bezdeszczową pogodę. - A na wschód i na zachód od nas deszcze i burze – zauważył Horczyczak.

 

Dzisiejsza noc będzie chłodna, natomiast jutro w ciągu dnia ma być od 21 do 31 stopni Celsjusza. Będzie słonecznie, wiatr słaby, z różnych kierunków.