Jako przykład pogłębiającego się i niebezpiecznego dla finansów publicznych zadłużania wskazano gminę Ostrowice w woj. zachodniopomorskim, w której zadłużenie w tym roku wyniosło blisko 400 proc. wysokości rocznego budżetu.

 

"Zasadniczy cel nowelizacji to wzmocnienie kontrolnej i pomocniczej wobec samorządu terytorialnego funkcji regionalnych izb obrachunkowych, co pozwoli między innymi na skuteczniejsze przeciwdziałanie niekorzystnym tendencjom związanym z nadmiernym zadłużaniem się jednostek samorządu terytorialnego, a poprzez to spowoduje wzmocnienie pozycji gospodarczej samorządu terytorialnego" - podkreślono w uzasadnieniu.


Komisje przy premier


W przygotowanym przez MSWiA, we współpracy z resortem finansów, projekcie zaproponowano szereg zmian dotyczących funkcjonowania oraz organizacji regionalnych izb obrachunkowych. Najistotniejsza z nich to objęcie procedurą nadzorczą uchwał samorządów zmieniających uchwałę budżetową, a także uchwał w sprawie wieloletniej prognozy finansowej.


Regionalne izby obrachunkowe - w związku z prowadzoną działalnością nadzorczo-kontrolną - będą miały obowiązek powiadamiania organów ścigania "o uzasadnionym podejrzeniu przestępstwa lub wykroczenia" w zakresie podejmowanych przez samorządy decyzji budżetowych.


Projekt nowelizacji zmienia zasady powoływania komisji przeprowadzających konkursy na prezesów izb obrachunkowych. Komisje konkursowe będą działały przy Prezesie Rady Ministrów, a nie jak teraz w ramach regionalnej izby obrachunkowej. - Pozwoli to na bezstronny wybór najlepszego kandydata na prezesa - przekonuje MSWiA.


Samorządy zadłużają się w parabankach


W myśl projektu premier będzie miał możliwość nadania rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji o odwołaniu prezesa izby. „Mechanizm ten zagwarantuje natychmiastową reakcję w sytuacjach zaistnienia w regionalnej izbie obrachunkowej dysfunkcji” - podkreślono.


Zmiany dotyczące regionalnych izbach obrachunkowych oraz niekontrolowanego zadłużania gmin zapowiadał w marcu w Sejmie wiceszef MSWiA Sebastian Chwałek. Jak wskazywał niektóre samorządy coraz częściej korzystają z kredytów w parabankach. - Jest to coraz bardziej rozpowszechniona forma pozyskiwania środków przez samorządy, obarczona dosyć wysokimi kosztami oraz odsetkami - podkreślał wiceminister.

 

PAP