Na nagraniu nie widać, by kierowca autobusu próbował hamować. Policja podejrzewa, że albo zasnął, albo używał w tym czasie telefonu komórkowego. Mężczyzna przeżył.

 

Ofiary śmiertelne najprawdopodobniej znajdowały się w pierwszych dwóch samochodach, w które uderzył autobus. Zostały one najbardziej uszkodzone.

 

 

dailymail.co.uk