Do Woli Sękowej koło Sanoka przyjechali twórcy z Polski, Ukrainy, Białorusi, Rosji, Węgier, Serbii, Szwajcarii, Holandii, USA i Kanady. Festiwal potrwa od 15 do 22 lipca. Wydarzenia festiwalowe odbywają się głównie w Uniwersytecie Ludowym Rzemiosła Artystycznego w Woli Sękowej oraz w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku.

 

Słoma - czego przykład dają twórcy - jest bardzo wszechstronnym i plastycznym tworzywem. Używa się jej nie tylko do wyplatania, ale też do haftowania, wyszywania, inkrustowania, robienia aplikacji, ozdób świątecznych, zabawek, biżuterii, kwiatów, torebek, kapeluszy, koszy czy do robienia papieru czerpanego ze słomy.

 

Podczas festiwalu można było m.in. uczestniczyć w warsztatach słomkarstwa i nauczyć się tej trudnej sztuki wymagającej delikatności i cierpliwości. Swoje doświadczenia przekazują na festiwalu m.in.: Stanisław Kolbuch, Tomasz Krajewski, Natalya Lashko (Ukraina), Morgyn Owens Celi (USA), Tuskes Tunde (Węgry) i Raisa Ramanenia (Białoruś).

 

Festiwal wyplatania ze słomy co roku organizowany jest w innym państwie. Do tej pory odbył się m.in. na Węgrzech, Białorusi, Ukrainie w Holandii i Serbii.

 

Celem imprezy jest odrodzenie, zachowanie i rozwój tradycji wyplatania ze słomy.

 

PAP