- Od początku konsulowie byli w kontakcie również z ocalonymi z tego tragicznego zdarzenia - podkreślił.

 

Jak mówił, strona francuska, która prowadzi postępowanie wyjaśniające i jest odpowiedzialna za wszelkie procedury w związku zamachem terrorystycznym w Nicei, nie przekazała jak dotąd formalnie ostatecznej listy ofiar, zawierającej ich tożsamość i narodowość.

 

"Bilans nie jest ostateczny"

 

- Kilkunastu rannych jest w stanie krytycznym - zaznaczył dyrektor biura prasowego MSZ.

 

- Otrzymaliśmy również informację, że trwają aktualnie czynności i jest bieżąca wymiana danych pomiędzy biurem Interpolu w Warszawie a Krajowym Biurem Interpolu w Paryżu w sprawie m.in. DNA - dodał.

 

- Deklarujemy naszą pomoc, chcielibyśmy jednak podkreślić, że działania MSZ i naszych służb konsularnych we Francji uzależnione są od czynności prowadzonych przez właściwe służby francuskie oraz służby policyjne, w tym Interpol - zaznaczył.

 

W sobotę rzecznik rządu Rafał Bochenek powiedział, że "wciąż nie ma potwierdzenia informacji o śmierci dwóch Polek w Nicei". Wcześniej w sobotę prezydent Andrzej Duda mówił, że "jest wysoce prawdopodobne", że w tym zamachu zginęły dwie Polki, siostry, mieszkanki miejscowości spod Myślenic.

 

Do ataku w Nicei doszło podczas obchodów Dnia Bastylii. Ciężarówka wjechała w tłum ludzi, zginęły 84 osoby, a ponad 200 zostało rannych.

 

PAP