Soner zauważył, że choć niektórzy oficerowie są rzeczywiście niezadowoleni m.in. z islamizacji Turcji i prowadzonej przez Tayyipa Erdogana polityki wewnętrznej i zewnętrznej, to "zamach stanu tak nie wygląda".

 

Jego zdaniem próba puczu, do której doszło "jedynie" w Stambule i Ankarze, "wzmacnia sytuację Erdogana i rządu", bo pokazuje, że prezydent kraju "stoi za demokracją" i jest "przeciwny zamachowi".

 

Tymczasem zdaniem politologa, "w Turcji od dawna nie ma demokracji". - Erdogan pokazuje silną Turcję, ale to nie jest prawda - dodał ekspert.

 

Polsat News