Szefowa niemieckiego rządu zaznaczyła, że sposób postępowania z odpowiedzialnymi za tragiczne wydarzenia minionej nocy będzie dla tureckiego państwa "testem na praworządność".


Według Merkel najlepszym fundamentem jest "demokracja, która przestrzega praw wszystkich (ludzi) i chroni mniejszości". Niemcy popierają wszystkich tych w Turcji, który bronią demokracji i państwa prawa - powiedziała kanclerz.   

 
"Życzę narodowi tureckiemu by przezwyciężył podział"


Kanclerz zwróciła uwagę, że Niemcy blisko współpracują z Turcją, zarówno w ramach NATO, jak i poprzez fakt, iż w Niemczech mieszkają miliony osób, które mają tureckie korzenie. - Życzę narodowi tureckiemu, żeby po traumatycznych wydarzeniach ostatnich godzin ich kraj odzyskał znów wewnętrzny spokój - powiedziała Merkel. - Życzę mu, by przezwyciężył siłową konfrontację i podział - dodała.  


Merkel była inicjatorką obowiązującej od kwietnia umowy UE-Turcja, dzięki której doszło do zahamowania napływu uchodźców z Bliskiego Wschodu do Europy. W tureckiej bazie Incirlik stacjonują niemieccy żołnierze obsługujący samoloty biorące udział w operacji przeciwko Państwu Islamskiemu.  


Relacje niemiecko-tureckie uległy w ostatnim czasie zdecydowanemu pogorszeniu. Jedną z przyczyn było przyjęcie 2 czerwca przez Bundestag uchwały potępiającej ludobójstwo Ormian w imperium osmańskim. Decyzja parlamentu spotkała się z gwałtowną reakcją ze strony władz Turcji, które są prawnym kontynuatorem imperium osmańskiego.

 

PAP