Żałoba we Francji po zamachu w Nicei. Zidentyfikowano już pierwsze ofiary

Świat
Żałoba we Francji po zamachu w Nicei. Zidentyfikowano już pierwsze ofiary
PAP/EPA/IAN LANGSDON

84 osoby zginęły w Nicei na południu Francji, gdy podczas obchodów Dnia Bastylii tir wjechał w tłum ludzi na promenadzie - podały władze. W związku z zamachem premier Manuel Valls ogłosił trzydniową żałobę narodową. Wśród ofiar jest dziesięcioro dzieci oraz co dwie Polki.

Amerykański Departament Stanu poinformował, że wśród zabitych jest dwóch obywateli USA. Rosyjski MSZ podał, że w zamachu zginęła obywatelka Federacji Rosyjskiej, a jej koleżanka została ranna. Nieznane jest miejsce pobytu jeszcze trzech Rosjan. Śmierć poniósł jeden Ukrainiec, a jeden jest poszkodowany - poinformował na Twitterze szef MSZ Ukrainy Pawło Klimkin. Władze Estonii podały, że w zamachu rany odniosło dwóch obywateli tego kraju.

 

"Wśród ponad 80 śmiertelnych ofiar są także niestety Mieszkanki naszej Gminy" - napisał w piątek po południu na stronie Urzędu Miasta i Gminy Myślenic (woj. małopolskie) burmistrz Maciej Ostrowski. Ofiary to siostry, mieszkanki Krzyszkowic.

 

Ranne zostały co najmniej 202 osoby. Spośród nich 25 podłączonych jest do aparatury podtrzymującej funkcje życiowe, a 52 są w stanie krytycznym - poinformował prokurator Paryża.

 

Polacy wśród ofiar? MSZ nie potwierdza

 

Dotychczas nie ma informacji, by wśród ofiar byli Polacy. Polskie MSZ podało numery alarmowe do konsulów dyżurnych w Konsulacie Generalnym RP w Lyonie - 0033 680425917 i w Ambasadzie RP w Paryżu - 0033 680580220. Francuskie MSZ po zamachu uruchomiło numer informacyjny +33 (0) 4 93 72 22 22 oraz pomocowy telefon komórkowy dla rodzin ofiar : +33 (0) 1 43 17 56 46.

 

Zamachowiec, który wjechał tirem w tłum został "oficjalnie zidentyfikowany" - podała agencja AFP, powołując się na źródła policyjne. To 31-letni mężczyzna pochodzenia francusko-tunezyjskiego, mieszkaniec Nicei; jego dokumenty znaleziono w samochodzie. Zdaniem lokalnych mediów, na które powołuje się BBC, nazywał się Mohamed Lahouaiej Bouhlel. Inne źródła dodają, że mężczyzna miał podwójne obywatelstwo.

 

 

Gazety informują, że w jego mieszkaniu policja prowadziła przeszukanie.

 

- Prowadzone są liczne operacje (policyjne) głównie w Nicei - powiedzieli informatorzy AFP.

 

Do Nicei przybyli prezydent Francois Hollande i premier Valls. Wcześniej obaj uczestniczyli w Paryżu w posiedzeniu rady bezpieczeństwa wraz z ministrem obrony Jeanem-Yves'em Le Drianem. Minister spraw wewnętrznych Bernard Cazeneuve łączył się z uczestnikami spotkania już z Nicei. Natomiast szef dyplomacji Jean-Marc Ayrault skrócił wizytę w Mongolii na szczycie Azji i Europy (ASEM) w Ułan Bator i wraca do Paryża.

 

Odwołane imprezy, wzmocnione kontrole

 

W związku z atakiem w Nicei władze niedalekiej Marsylii odwołały zaplanowany na piątek pokaz sztucznych ogni - poinformowały władze miasta. MSW podało, że w związku z zamachem wysłano do Nicei dodatkowych policjantów. Szef resortu spraw wewnętrznych tłumaczył, że mają oni pomóc w szybszej identyfikacji zwłok.

 

W związku z zamachem we Francji niektóre sąsiednie państwa wzmocniły kontrole w rejonie przygranicznym. Zdecydowały się na to Niemcy i Włochy.

 

"We współpracy z francuskimi władzami federalna policja wzmacnia kontrole na obszarach ruchu przygranicznego z Francją" - poinformowały niemieckie służby w oświadczeniu, prostując doniesienia o nasilonych kontrolach na samej granicy. O wzmocnionych kontrolach na obszarze przygranicznych we Włoszech poinformował minister spraw wewnętrznych Angelino Alfano.

 

Czesi i Belgowie zwiększają środki bezpieczeństwa

 

W Czechach ministerstwo spraw wewnętrznych zapowiedziało zwiększenie środków bezpieczeństwa w strategicznych miejscach - w ramach działań prewencyjnych wzmożono ochronę lotnisk, dworców kolejowych i obiektów sportowych.

 

Tymczasem Belgia postanowiła nie odwoływać przyszłotygodniowych obchodów święta niepodległości, które jak we Francji gromadzą wiele osób w miejscach publicznych. Władze już wcześniej zaplanowały wzmożone środki bezpieczeństwa. Po ataku w Nicei chcą ich wzmocnienia. W związku zamachem terrorystycznym we Francji w piątek w Brukseli zebrała się rada ds. bezpieczeństwa narodowego z udziałem premiera Belgii Charlesa Michaela.

 

Do ataku w Nicei doszło w czwartek późnym wieczorem na nadmorskiej promenadzie, na której zgromadzeni mieszkańcy i turyści oglądali pokaz fajerwerków z okazji Dnia Bastylii, święta narodowego Francji. Tir przejechał dwa kilometry przez tłum. MSW Francji potwierdziło, że kierowca został zastrzelony przez policję.

 

PAP

wjk/prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze