Alert na lotnisku w Nicei został odwołany, po krótkiej ewakuacji pasażerom pozwolono wrócić do budynku i wziąć swoje bagaże. Według władz lotniska przyczyną ewakuacji był pozostawiony bez opieki bagaż.

 

Jak poinformowano, ewakuację zorganizowano w ramach środków ostrożności po zamachu przeprowadzonym w czwartek wieczorem, gdy w czasie obchodów Dnia Bastylii w Nicei ciężarówka wjechała w tłum ludzi na nadmorskiej promenadzie.

 

Na stronie lotniska zamieszczono komunikat o treści: "Pomimo okropnych wydarzeń dostęp na lotnisko i ruch powietrzny nie zostaną zakłócone".

 

- Miejsce zamachu, czyli Promenada Anglików będzie zamknięta jeszcze przez kilka-kilkanaście dni, bo pracują ekipy śledcze. Zamknięte są kawiarnie i sklepy. Plaże są puste. Na morzu zamiast luksusowych jachtów widać jednostki marynarki wojennej - podkreśla Tomasz Lejman.

 

- Prezydent Holland, który przyjechał do Nicei, został wygwizdany przez Francuzów - dodał korespondent Polsat News. 

 

W związku z zamachem francuski rząd ogłosił trzydniową żałobę narodową.

 

PAP, polsatnews.pl