Minister spotkał się z dziennikarzami po posiedzeniu zespołu antyterrorystycznego, zwołanym w związku czwartkowym z zamachem w Nicei. Był pytany m.in. o to, czy nie jest rozważana zmiana lokalizacji modlitewnego czuwania młodzieży z udziałem papieża Franciszka i mszy kończącej Światowe Dni Młodzieży - obie uroczystości mają się odbyć w Brzegach k. Wieliczki. Lokalizacja ta była wcześniej krytykowana przez służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo.

 

Sprawdzony system zabezpieczenia

 

Szef MSWiA był w piątek pytany przez dziennikarzy o to, czy w związku z atakiem terrorystycznym w Nicei planowane są zmiany w systemie zabezpieczeń na Światowych Dniach Młodzieży.

 

Minister podkreślił, że w czasie ŚDM będzie działał ten sam system dowodzenia, co podczas ubiegłotygodniowego szczytu NATO w Warszawie.

 

- Są to sprawdzone formuły; chodzi tu przede wszystkim o koordynację działań, również służb, które są pod nadzorem innych ministrów niż minister spraw wewnętrznych i administracji. Ta formuła bardzo dobrze sprawdziła się w czasie szczytu NATO, nie trzeba dokonywać, czy przeprowadzać jakichkolwiek zmian" - dodał.

 

W miejscach zgromadzeń więcej patroli

 

Błaszczak powiedział też - odnosząc się do działań swojego resortu w związku z zagrożeniem terrorystycznym - że w miejscach, gdzie gromadzą się ludzie w Polsce, jest więcej patroli policyjnych i patroli Straży Granicznej.

 

- Tak dzieje się już od wielu miesięcy, od czasu zamachów terrorystycznych w Brukseli; utrzymaliśmy ten stan, jest również przywrócona kontrola graniczna w strefie Schengen, a więc na granicy polsko-niemieckiej, polsko-czeskiej, polsko-słowackiej, zawiesiliśmy mały ruch graniczny z Obwodem Królewieckim oraz z Ukrainą - mówił.

 

Błaszczak zaznaczył, że polskie służby działają i zapewnił, że Polska jest przygotowana na przyjęcie pielgrzymów, którzy przyjadą do Polski na Światowe Dni Młodzieży.

 

PAP