Inny świadek tragedii, mieszkający w Nicei Wassim Bouhlel, relacjonując tragiczne wydarzenia powiedział, że kierowca ciężarówki wysiadł z niej i zaczął strzelać do ludzi. Dodał, że potem widział już tylko ciała leżące wzdłuż promenady.

Brytyjski turysta Kevin Harris, był w hotelu, gdy doszło do masakry. - Usłyszałem strzały i krzyki. Wyszedłem na taras i wtedy zobaczyłem ciała leżące na ulicy.

 

W chwili, gdy rozmawiał z dziennikarzami, przykryte kocami ciała wciąż leżały pod jego hotelem.

 

 

Amerykańska turystka Kayla Repan, była w tłumie, który oglądał pokaz fajerwerków. - Całe miasto uciekało. Byłam przerażona, zaczęłam biec. Panował chaos.

 

 

- To było przerażające, nie wiedzieliśmy, co się dzieje. Na początku słyszeliśmy tylko jakieś odgłosy wystrzałów - powiedział Joel Fenster. Dodał, że wokół niego było mnóstwo rodzin. - Widziałem matkę, która próbowała tłumaczyć swojej córeczce, że wszystko będzie w porządku.

 

 

 

Świadkowie dodają, że rodziny ofiar czuwały przy ciałach swoich bliskich do czasu, aż służby nie zabrały ich z miejsca tragedii.

 

 

BBC, CNN