Po zapewnieniu swoich kibiców o bardzo dobrej formie i stopniowym powrocie do najwyższej dyspozycji, Artur Szpilka postanowił zażartować i niczym trafiony sierpowym przewrócił się na "złocisty" piasek karaibskiej plaży. Wtedy właśnie Kamila roześmiała się i krzyknęła do boksera: "Tak, tak. Tak leżałeś właśnie!" - mówi do boksera.

 

Co miała na myśli? Prawdopodobnie "boleśnie" zażartowała sobie ze swojego chłopaka wspominając w taki sposób jedną z dwóch przegranych przez niego w karierze walk.

 

Trudne doświadczenia walki z Wilderem

 

Szpilka, który mówi o sobie, że z pewnością nadejdzie dzień, gdy zostanie mistrzem świata, przegrał już przez nokaut z Bryantem Jenningsem (styczeń 2014 r.) oraz Deontayem Wilderem (styczeń 2016 r.).

 

Pięściarz cały czas czeka na diagnozę lekarza od której zależy powrót na ring. W styczniu tego roku w walce z Wilderem został w dziewiątej rundzie pojedynku brutalnie znokautowany.

 

Drogie prezenty i fani w internecie

 

"Szpila" regularnie zabiera swoją partnerkę za granicę i nie żałuje jej drogich prezentów. Często dzieli się informacjami o tym w mediach społecznościowych. Tym razem wraz z Kamilą pojechał na Karaiby, jeszcze nie tak dawno wypoczywali na wyspach Kanaryjskich.

 

 

polsatnews.pl