Z programu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie (WFOŚiGW) mogą skorzystać m.in. osoby chcące wybudować indywidualne źródła ciepła, wykorzystywać energię z OZE, docieplić budynek, kupić elektryczny samochód, rower czy skuter. Przeznaczono na to w tym roku 5 mln zł.

 

- W przeważającej większości przedsięwzięć, poza kupnem pojazdów elektrycznych, pożyczka będzie udzielana do 15 lat na dwa proc. w skali roku - tłumaczył w czwartek prezes WFOŚiGW w Szczecinie Jacek Chrzanowski. Jak dodał, pożyczka obejmuje - poza pojazdami - umorzenie do 20 proc. wartości inwestycji.

 

- Osoby, które planują wymianę okien, czy termomodernizację budynku po uzyskaniu kredytu na 15 lat zyskują, bo oszczędzają na cieple i umorzeniu części kredytu - podkreślał Chrzanowski.

 

Z pożyczki skorzystać mogą zainteresowani kupnem pojazdów o napędzie elektrycznym z zerową emisją dwutlenku węgla w wersji podstawowej. W tym jednak przypadku dofinansowanie obejmuje do 150 tys. zł brutto, a pożyczka jest udzielana do pięciu lat, co z kolei uniemożliwia staranie się o umorzenie części pożyczki.

 

Już są pierwsi chętni

 

- Program ruszył na początku lipca - powiedział Chrzanowski. Nabór wniosków potrwa do wyczerpania środków, które na 2016 roku wynoszą 5 mln zł. - Już dziś mogę jednak powiedzieć, że jeżeli ta alokacja zostanie wykorzystana, to ogłosimy nowy konkurs z nową alokacją - dodał.

 

Według Chrzanowskiego, program cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. - Już wiemy, że niektórzy przymierzają się już do złożenia wniosków - dodał.

 

Jak powiedział prezes zachodniopomorskiego Funduszu, w kraju realizowane są podobne przedsięwzięcia, ale nie na taką skalę.

 

Celem programu jest ograniczenie emisji do atmosfery szkodliwych gazów i pyłów, a także zanieczyszczeń do wód i gleby.

 

Na liście przedsięwzięć, które mogą zdobyć dofinansowanie, znalazły się także: budowa, przebudowa i modernizacja indywidualnych i scentralizowanych instalacji kanalizacyjnych i wodociągowych, w tym przyłączy i instalacji oczyszczania ścieków, a także budowa małej retencji.

 

Milion samochodów elektrycznych na polskich drogach?

 
- Mamy szanse, by za 10 lat mieć milion samochodów elektrycznych w Polsce, a nasze spółki energetyczne miały 2 miliardy zł przychodów z tego tytułu – tak stwierdził minister energii Krzysztof Tchórzewski miesiąc temu podczas konferencji "W kierunku elektromobilności".


Minister wyjaśnił, że chodzi o takie samochody, które "wystarczą do tego, aby zawieźć dzieci do szkoły i przedszkola, pojechać na zakupy, załatwić wszystkie sprawy, które w tej chwili załatwiamy samochodami napędzanymi paliwem".


Zdaniem ministra, jeśli "odpowiemy dobrze na te wyzwania, otrzymamy możliwość redukcji zanieczyszczeń".

 

PAP, polsatnews.pl