Według prokuratury grupa działała na terenie woj.: śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego. W toku śledztwa potwierdzono okoliczności udziału w niej policjantów, żołnierzy i osób cywilnych.

 

Zgodnie z komunikatem przesłanym przez prok. Macieja Kujawskiego z działu prasowego PK, śląski wydział zamiejscowy departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej nadzoruje i koordynuje działania w tej sprawie właściwych jednostek Żandarmerii Wojskowej, Centralnego Biura Śledczego Policji oraz policyjnego Biura Spraw Wewnętrznych.

 

Według PK zgromadzony dotąd materiał dowodowy pozwolił na ustalenie m.in. częściowego składu grupy, w tym osób odgrywających w niej wiodąca rolę. Osoby te powiązane były i ściśle współdziałały z funkcjonariuszami policji oraz żołnierzami Sił Zbrojnych RP.

 

Wiele zarzutów

 

W środę w tej sprawie zatrzymano 12 osób. Wśród nich jest pięciu członków grupy, w tym jeden z jej liderów i organizatorów - 49-letni mieszkaniec Raciborza Radosław B. Zatrzymani zostali również policjanci komendy miejskiej w Raciborzu, żołnierze z 6. batalionu powietrznodesantowego w Gliwicach oraz osoby cywilne.

 

Podejrzani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, nadużycia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, poświadczenia nieprawdy w dokumentach, poplecznictwa, handlu bronią bez zezwolenia, wymuszeń rozbójniczych, a także popełnienia przestępstw z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

 

Zabezpieczono też znaczne ilości różnego rodzaju środków odurzających i substancji do produkcji narkotyków oraz amunicję i granaty dymne - podała PK.

 

PAP