Według jego komunikatu, wraz z Chalifą zginęło czterech innych rebeliantów.


Wcześniej w środę rzecznik prasowy armii pakistańskiej, generał Asim Bajwa oświadczył, że atak na Chalifę przeprowadził samolot bezzałogowy. Powołał się przy tym na informacje, jakie w rozmowie telefonicznej z amerykańskim generałem uzyskał szef sztabu armii pakistańskiej, generał Raheel Sharif. Rzecznik nie podał jednak, gdzie i kiedy dokonano tego ataku.


Na początku bieżącego tygodnia pakistańskie media poinformowały, że przy pomocy samolotu bezzałogowego zabito we wschodnim Afganistanie kilku rebeliantów. Prowincja Nangarhar graniczy z Pakistanem.


Akcja odwetowa


Umar Chalifa wziął na siebie odpowiedzialność za dokonaną w grudniu 2014 napaść samobójczego komanda na prowadzoną przez pakistańska armię szkołę w Peszawarze, gdzie zabito 141 osób, w tym 132 uczniów w wieku od 8 do 18 lat.  Miał to być odwet za akcje sił zbrojnych Pakistanu przeciwko talibom w graniczącym z Afganistanem Północnym Waziristanie.


Chalifa zorganizował także ataki terrorystyczne na dwa inne obiekty w okolicach Peszawaru - we wrześniu 2015 roku na wojskową bazę lotniczą Badaber, gdzie zabito co najmniej 29 ludzi, a styczniu bieżącego roku na uniwersytet Bacha Khan w mieście Charsadda, co przypłaciły życiem co najmniej 22 osoby.

 

PAP