Rzecznik więzienia o zaostrzonym rygorze w Poarta Alba na południowym wschodzie Rumunii powiedział w środę agencji AP, że więźniowie od trzech dni odmawiają tam przyjmowania pożywienia.

 

We wtorek wieczorem przed zakładem karnym w Botoszanach w północno-wschodniej Rumunii demonstrowało ok. 200 krewnych więźniów.

 

Osadzeni skandowali tam "wolność" i "chcemy sprawiedliwości".

 

Naczelnik tego więzienia powiedział, że nikt nie odniósł obrażeń i że nie zanotowano żadnych zniszczeń.

 

Według oficjalnych danych w rumuńskich więzieniach przebywa obecnie 28 tys. osób.

 

PAP