Mieszkańcy Łodzi jako jedni z pierwszych będą mogli korzystać ze zdalnej opieki medycznej. Zostanie ona uruchomiona przy współpracy Miejskiego Centrum Medycznego im. dr. Karola Jonschera oraz firmy Comarch, która w ramach realizacji badawczo-rozwojowego projektu "Miasto Zdrowia" nieodpłatnie udostępni łódzkiej placówce nowoczesne urządzenia telemedyczne oraz aparaty telemetryczne.

 

Wdrożenie innowacyjnego systemu ma umożliwić chorym stałą kontrolę nad stanem zdrowia w warunkach domowych, uzyskanie diagnozy, przypomni o zażyciu leków, a także o innych zaleceniach lekarskich.

 

Dla 4 grup pacjentów

 

Pilotażowe świadczenie usług na odległość dedykowane osobom starszym, niesamodzielnym lub obłożnie chorym rozpocznie się w Łodzi w listopadzie i potrwa pół roku. W tym czasie ma zostać przebadanych ponad 250 osób i wykonanych ok. 15 tysięcy zdalnych badań. Program skierowany będzie głównie do osób powyżej 65 roku życia podzielonych na cztery grupy - bez zidentyfikowanych schorzeń oraz z chorobami serca, dróg oddechowych i cukrzyków.

 

- Każda nowa technologia, wspomagająca ratowanie życia i zdrowia pacjentów jest warta wdrożenia i rozwijania. Uruchomienie tego typu nowoczesnych usług podniesie komfort życia łodzian pozostających pod opieką lekarską oraz zwiększy ich poczucie bezpieczeństwa o swoje zdrowie - podkreśliła prezydent Łodzi Hanna Zdanowska.

 

Uczestniczący w projekcie pacjenci otrzymają terminal i tablet, na którym wyświetlane są graficzne instrukcje postępowania oraz - w zależności od schorzenia - bezprzewodowe urządzenia diagnostyczne - m.in. holter EKG, glukometr, pulsoksymetr, ciśnieniomierz, spirometr, pikflometr oraz termometr.

 

- Dzięki temu nasi pacjenci będą pod stałą ochroną. W warunkach domowych, które lepiej sprzyjają procesom leczenia będą mogli samodzielnie zbadać wydolność serca, zmierzyć ciśnienie, poziom cukru, sprawdzić stan odwodnienia, poziom dwutlenku węgla i tlenu w organizmie oraz wykonać badanie dróg oddechowych - tłumaczyła dr Anna Rżanek ze szpitala im. Jonschera w Łodzi.

 

Monitoring i "przycisk życia" 
 
Wyniki badań mają być na bieżąco monitorowane, dzięki czemu chorzy znają swój aktualny stan zdrowia oraz mogą uzyskać diagnozę. Za pomocą terminala, stanowiącego pomost komunikacyjny pomiędzy urządzeniami a Centrum Zdalnej Opieki Medycznej w Krakowie, można też połączyć się z centrum monitoringu, uzyskać pomoc oraz za pomocą tzw. "przycisku życia" wezwać karetkę, a w nagłych przypadkach zostanie ona wysłana do chorego automatycznie.

 

Jak dodała dr Anna Rżanek "innowacyjny system opieki poprawi komfort leczenia oraz przyspieszy wydanie diagnozy, a lekarzom pozwoli np. na szybsze dobranie odpowiednich leków i zgromadzenie dużej bazy danych o badanych". Zauważyła również, że usługa może mieć też wymiar ekonomiczny, ponieważ w wielu przypadkach uda się uniknąć nieuzasadnionych wyjazdów karetek z zespołami ratowniczymi.

 

Zdaniem prezesa Comarch Healthcare Piotra Piątosa zyskująca coraz większą popularność telemedycyna pozwala przede wszystkim obniżyć koszty funkcjonowania szpitali i placówek medycznych. Ten rodzaj opieki w Europie najbardziej rozwinięty jest w krajach skandynawskich. W Polsce telemedycyna jako legalna forma leczenia została dopuszczona po ubiegłorocznej zmianie ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia.

 

PAP