Trener Stephane Antiga przed krakowską imprezą zapowiedział, że kibice zobaczą całkowicie nową reprezentację - odbudowaną i w formie. Dwa pierwsze sety na to nie wskazywały, ale później biało-czerwoni się odbudowali i rewelacyjnie zaprezentował się Mateusz Mika.


Na trybunach zasiadło zaledwie 4240 widzów.


Rio bez Możdżonka?


Jeszcze przed spotkaniem dziennikarz Polsatu Sport, Jerzy Mielewski podał informację, że w kadrze na igrzyska w Rio de Janeiro nie znajdą się Marcin Możdżonek i Damian Wojtaszek. Podczas gdy skreślenie libero Asseco Resovii Rzeszów nie jest dużym zaskoczeniem, ponieważ wcześniej wiadomo było, że na tej pozycji pojedzie jeden zawodnik, a Paweł Zatorski był pewniakiem, to rezygnacja z Możdżonka jest zaskakująca.


Środkowy z Rzeszowa spisywał się znakomicie w tym sezonie, był bardzo dobrym rezerwowym i zawsze jak wchodził zmieniał obraz gry zespołu. Antiga zaufał jednak Karolowi Kłosowi, Mateuszowi Bieńkowi i wracającemu po kontuzji pleców Piotrowi Nowakowskiemu.


- Nie potwierdzam tej informacji i nic mi nie wiadomo w tej chwili, że to Możdżonek został skreślony - powiedział jednak rzecznik prasowy związku Janusz Uznański.


Kolejne spotkanie z Serbią


Oficjalnie skład reprezentacji Polski na igrzyska zostanie ogłoszony w czwartek o 14.30 po posiedzeniu zarządu Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Nie będzie w nim jednak nazwisk siatkarzy, ani też piłkarzy ręcznych, którzy dostali czas do 18 lipca, by podać ostateczne nazwiska.


W Final Six biało-czerwoni zmierzą się jeszcze w czwartek o 20.30 z Serbią. Ten mecz może zadecydować o ewentualnym awansie do sobotniego półfinału.

 

PAP