Ledwo żywego wieloryba próbowano odratować poprzez polewanie go wodą, jednak akcja nie przynosiła skutku. Zwierzę pojawiło się na plaży w niedziele ok. godz. 13, dwie godziny później już nie żyło.

 

To już kolejny waleń, który zmarł na plaży. W ciągu ostatnich 26 lat odnaleziono w sumie 82 kaszaloty na plażach w Wielkiej Brytanii, Holandii, Francji, Niemczech. Tylko w tym roku takich przypadków było już 30.

 

Przyczyny wypływania waleni na mieliznę nie są znane

 

Nie jest do końca wiadome, co było przyczyną śmierci olbrzymiego ssaka. Możliwe, że w powodu braku pokarmu w jego naturalnym środowisku, zwierzę było zmuszone do poszukiwania jedzenia w płytszych wodach. Innym wytłumaczeniem, dlaczego wieloryb znalazł się na brytyjskiej plaży są okręty podwodne, których sonary dezorientują, a niekiedy ogłuszają kaszaloty. Wtedy walenie w ataku paniki wypływają na mieliznę.

 

Kaszaloty żyją w morzach i ocenach na całym świecie. Dorosłe osobniki tego gatunku osiągają długość do 25 metrów i wagę nawet do 130 ton.

 

Od 1965 roku płetwale błękitne są objęte ścisłą ochroną. Ich populację szacuje się na 1,3 - 2 tys. osobników.

 

gospodarkamorska.pl, BBC