Polak latał szybowcem nad Kaukazem. Zobacz wyjątkowy film

Kultura
Polak latał szybowcem nad Kaukazem. Zobacz wyjątkowy film
Sebastian Kawa

Wyprawę zorganizował praktycznie sam, choć podkreśla, że bez pomocy Rosjan by się nie udało. Sebastian Kawa - wielokrotny mistrz świata w szybownictwie latał nad Kaukazem. - Dzicz, głusza, majestat, cisza - powiedział w Polsat News o widokach, jakie zobaczył ze swojej maszyny. To był pierwszy lot szybowcem nad tymi górami.

- Propaganda jest wredna. Pokazuje się nam, że Rosja to twierdza nie do zdobycia, a tymczasem normalni ludzie, których się spotyka na lotnisku są przyjaciółmi – podkreślił Kawa. – Nawet w urzędzie, do którego nie mogłem wejść jako obcokrajowiec, byli ludzie, którzy za wszelką cenę, manewrując w przepisach, chcieli pomóc, żeby ta wyprawa doszła do skutku - dodał.


Szybowiec startował z Kisłowodzka. Jak podkreślił Kawa, całe pasmo górskie Kaukazu to ponad 1000 km. Nie udało się dolecieć tak daleko. Na przeszkodzie stanęła m.in. pogoda. - Lataliśmy w stronę zachodnią, praktycznie do końca Kaukazu, ale pogoda nie pozwoliła eksplorować go w stronę wschodnią. Trudność polegała na tym, że trzeba było lawirować między górami – powiedział pilot szybowca w rozmowie z Bartoszem Kurkiem.


- Lataliśmy nad najważniejszą częścią Elbrusa, nad Elbrusem, który jest prawie zadeptany przez turystów. Pozostała część jest praktycznie całkowicie odludna - opowiadał Kawa.

 


 

Polsat News, wideo: Sebastian Kawa

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze