Francuzi triumfowali w mistrzostwach Europy w 1984 (u siebie) i 2000 roku (w Belgii i Holandii). W obu przypadkach wygrali w półfinale z... Portugalią po dogrywce.


"Trójkolorowi" okazali się lepsi od Portugalczyków także w półfinale mistrzostw świata 2006 w Niemczech, gdy zwyciężyli w Monachium 1:0.

 

Nie przeszkodził brak Ronaldo

 

Portugalczykom nie przeszkodził nawet brak kapitana drużyny Cristiano Ronaldo, który opuścił boisko z kontuzją w 25. minucie finałowego meczu. Gwiazdor Realu Madryt zderzył się z Dimitrim Payetem i kilkanaście minut później nie był w stanie grać dalej.


Ronaldo i Payet zderzyli się kolanami. Francuz bez problemu pobiegł dalej, natomiast Portugalczyk padł na murawę i musiał skorzystać z pomocy służb medycznych. Chwilę później wrócił na murawę, ale po paru minutach znów się przewrócił.


Następnie sztab medyczny podjął kolejny wysiłek przywrócenia do pełnej sprawności jednego z najlepszych piłkarzy na świecie, ale po chwili Ronaldo pokazał trenerowi, że konieczna będzie jednak zmiana. Opuścił boisko w 25. minucie na noszach.

 

Bramkę na wagę mistrzowskiego tytułu strzelił w 109. minucie Eder.

 

 

Fot. PAP/EPA/SRDJAN SUKI

 

Griezmann królem strzelców

 

"Trójkolorowi" mogą się cieszyć, choć z pewnością na inną radość liczyli, ze zdobycie przez Antoine Griezmanna tytułu króla strzelców piłkarskich mistrzostw Europy we Francji. Zdobył go z dorobkiem sześciu goli.

 

Reprezentant gospodarzy jest najskuteczniejszym zawodnikiem podczas jednego turnieju od 1984 roku, kiedy dziewięciokrotnie na listę strzelców wpisał się jego rodak Michel Platini. 32 lata temu "Trójkolorowi" rozegrali pięć, a w tym roku - siedem spotkań.

 

PAP, Polsat Sport, polsatnews.pl